ࡱ> ~ڡbjbjww4H+ nnnnn80((((777oqqqqqq$, ">!n77777nn((5557n(n(o57o55](и*u[0} #X #R #n7757777757777777 #777777777  4:USOPAA informuje, i| rozsyBa teksty r|nych autorw, tak  z pierwszej rki jak i przedruki, traktujce o najistotniejszych problemach Polski i Zwiata. Kluczem doboru tre[ci, nie jest zgodno[ pogldw Autorw publikacji z pogldami USOPAA, lecz decyduje imperatyw wa|no[ci tematu. Pogldy prezentowane przez Autorw tekstw, nie zawsze podzielamy. Uznajc jednak, |e wszelka wymiana pogldw i wiedzy, jest po|yteczna dla |ycia publicznego - prezentujemy nawet kontrowersyjne opinie, pozostawiajc naszym czytelnikom ich osd.(IX.13.857)  INCLUDEPICTURE "http://wirtualnapolonia.files.wordpress.com/2008/06/wirtualnapolonia_logo_158x60.gif" \* MERGEFORMATINET  {eby ka|dy Polak miaB kawaBek Polski  Andrzej Kumor/MarianKowalski Posted by WBodek KuliDski - Wirtualna Polonia w dniu 2013-09-21 Rozmowa z Marianem Kowalskim z Ruchu Narodowego  Wizyta dobiega koDca, pierwszy raz byBe[ na tym kontynencie, miaBe[ jakie[ wyobra|enia o tym, jak tu jest, gdzie jedziesz itd. Co Ci najbardziej uderzyBo, co musiaBe[ zweryfikowa?Rozmowa z Marianem Kowalskim z RuchuNarodowego  Wida goBym okiem, |e jest du|a przychylno[ dla przedsibiorczo[ci zwykBych obywateli. Na ka|dym kroku wida firmy, widz, |e to nie s du|e firmy, takie raczej pewnie rodzinne czy jednoosobowe, mnstwo pawilonw, w ktrych te firmy si mieszcz. W zasadzie caBe przedmie[cia to s miejsca, gdzie te firmy si zainstalowaBy. Przed ka|d firm solidne parkingi, |eby byB Batwy dostp. Tego w Polsce nie ma. Jak jest firma, to nie ma przed ni parkingu, jak jest parking, to pBatny, czyli wida, |e tutaj ta infrastruktura istnieje. S szerokie, porzdne drogi, wida, |e s korki, ale to jest incydent, a u nas korki to jest zasada. No i przede wszystkim duma z flagi paDstwowej, tutaj s wszdzie flagi, czsto dwie, flaga kanadyjska i flaga kraju, z ktrego obywatel pochodzi, czyli ludzie si afiszuj ze swoim patriotyzmem, s dumni ze swojego pochodzenia. Tego w Polsce nie ma.Ju| nie musz mwi, |e tutaj jest straszna mozaika etniczna, a jednocze[nie wida na pierwszy rzut oka, |e jest porzdnie, czysto, ludzie s uprzejmi, i nawet w tym [cisBym centrum Toronto, gdzie budynki stoj prawie jeden na drugim, mnstwo ludzi, to jednak wida co[ pozytywnego, ludzie pracuj, s w cigBym ruchu, i nie wida czego[ takiego jak w Polsce  przygnbienia na twarzach ludzi. To takie pierwsze refleksje.  SpotkaBe[ si tutaj z nami, mo|e nie z przedstawicielami jakich[ oficjalnych reprezentacji polonijnych, ale poznaBe[ zwykBych ludzi, ktrzy tu mieszkaj. Jakie wra|enia? Nie oczekuj jakich[ komplementw czy piknych sBw, chodzi mi o refleksj.  Przede wszystkim wizyta nie doszBaby do skutku, gdyby nie inicjatywa redakcji, tu jestem bardzo wdziczny, czyli wida, |e inicjatywa zwykBych ludzi, ktrzy chc co[ zrobi, przynosi owoce. Jak si chce.  Ale to wszdzie tak jest.  Nie, w Polsce jest gorzej, bo jak si gdzie[ pojedzie, to na przykBad nie ma tej [wiadomo[ci, |e tego, kto przyje|d|a z daleka, to trzeba go ulokowa, nakarmi, podwiez, zaopiekowa si nim. Czsto jedziemy prosto na sal, gdzie siadamy prosto przy stoliku, nikt si nami nie interesuje, a to s nasi zwolennicy.  Jest takie oczekiwanie, |e to wy macie sobie to zorganizowa?  Tak, i czsto jest tak, |e jedziemy gdzie[ na spotkanie nawet dobrze przygotowane, a jeste[my tak wypchnici przed publiczno[, nikt nie zapowiada, nie ma jeszcze takiego obyczaju, |eby wszystko zorganizowa samemu. Tutaj wida, |e jest ta [wiadomo[, |e przyje|d|a kto[ z daleka i trzeba da mu maksimum komfortu, |eby mgB si pozbiera z wBasnymi my[lami, |eby zaBatwiB to, po co przyjechaB. Tak |e wida, |e ludzie tu potrafi organizowa po prostu caBe wydarzenie. Jest wsparcie na ka|dym kroku, no i nie ukrywam, |e dla mnie takim du|ym, miBym zaskoczeniem byBo to, |e jak rozmawiam z tutejszymi Polakami, to dokBadnie poruszaj te tematy, co na spotkaniach w Polsce, czyli s dobrze zorientowani, wyczuwaj pewne niuanse polityki. Wida, |e sprawy kraju s im drogie. S bardzo przychylni, otwarci. I tak jak mwi, te zdolno[ci organizacyjne. Wiedz, |e sami musz wszystko zorganizowa, wtedy to si uda. To mi si bardzo podoba tutaj.  Przejdzmy do polityki polskiej. Jeste[ tutaj kilka dni, ale wydarzenia si nie zatrzymuj. DoszBo do ujawnienia prywatnej korespondencji dziaBaczy Ruchu Narodowego, takiego rozgrywania Ruch Narodowy do[wiadcza po raz pierwszy. Taki atak zawsze [wiadczy o tym, |e si docenia przeciwnika, to znaczy, |e Ruch pojawiB si na radarach. Jak oceniasz te reakcje?  Jestem teraz akurat poza krajem, tak |e ten najgortszy okres byB poza mn. Nikt nie zadaje sobie trudu w bBahej sprawie, czyli tu nas doceniono. Z drugiej strony, martwi mnie niefrasobliwo[ moich kolegw, ktrzy uwierzyli, |e Internet jest suwerenny, |e mo|na mwi to, co si my[li. Tak nie jest. Ja jestem czBowiekiem nieco starszym, pamitam czasy stanu wojennego, gdy jak si podnosiBo sBuchawk telefonu, to gBos ostrzegaB, |e rozmowa mo|e by kontrolowana. Teraz gorzej, bo nikt nie ostrzega.  A ka|da rozmowa jest kontrolowana.  Tak. Nie mo|emy by tacy naiwni, bo nie po to powstaj nowe technologie, |eby ludziom byBo Batwiej, bardzo czsto powstaj po to, |eby ludzi Batwiej kontrolowa, tym bardziej |e jeste[my organizacj antysystemow, i nie bd przebiera w [rodkach, |eby nam zaszkodzi. To nasza wewntrzna kwestia, na przyszBo[ trzeba zachowa wicej rozsdku, na pewno bd nam szykowali kolejne puBapki i nie mo|emy uBatwia |ycia przeciwnikom.  No wBa[nie, zwykle w takich antysystemowych ruchach albo si usiBuje ten ruch przej, wprowadzi agentur i zastpi gBowy, to znaczy doprowadzi do tego, |e ci agenci bd mieli wpByw na kierunek, albo skompromitowa. Jak si chcecie broni? Bo ukBad dysponuje w tym momencie wszystkim, pienidzmi, [rodkami przekazu itd.  Przede wszystkim trzeba by bardzo ostro|nym na ka|dym obszarze. Gdy kto[ przychodzi z jak[ propozycj lukratywn, a takie byBy, na szcz[cie nie dali[my si nabra, to trzeba wiedzie, od kogo mo|na tak pomoc przyj, a od kogo nie, trzeba mie intuicj i rozsdek. No c|, trudno mi przewidywa, co bd nam chcieli zafundowa. Na pewno nie bd przebiera w [rodkach, bo maj caBy arsenaB r|nych mo|liwo[ci. My[l, |e tylko rozsdek, intuicja mog nas uratowa. Jeste[my na tyle hermetycznym [rodowiskiem, |e trudno jest nam zafundowa nowych przywdcw znikd. Znamy si od dawna i pozycja czBonkw rady decyzyjnej nie wynikaBa z tego, |e tak nam si podobaBo by w tej radzie decyzyjnej, tylko to byB wynik naszej pracy dawniej, znanej naszym zwolennikom i nie tylko. To nie byli ludzie znikd, ka|dy co[ zrobiB, okazaBo si, |e to co zrobiB, to przyniosBo jakie[ owoce, dlatego w tej radzie decyzyjnej jeste[my, dlatego mamy zaufanie dziaBaczy Ruchu Narodowego w terenie. Tak |e tutaj zafundowanie nowego przywdztwa w wyniku procedur demokratycznych w ogle jest niemo|liwe, bo nikt tych ludzi nie bdzie szanowaB i sBuchaB.  Czy pracujecie nad jakim[ konkretnym programem, to znaczy krtka ksi|eczka, w ktrej ka|dy by mgB zobaczy, do czego Ruch Narodowy zmierza, w r|nych dziedzinach |ycia, w gospodarce, w podatkach, w |yciu spoBecznym? WidziaBem, |e podczas kongresu zarysowaBy si pewne propozycje programowe. Jaki jest ich status, czy to s ju| propozycje Ruchu, czy to jest jeszcze caBy czas dyskusja, debata?  Jest oglna deklaracja ideowa, ale oczywi[cie ludzie pytaj nas o konkretne rozwizania. My[l, |e nie mo|emy pokusi si jeszcze o tak syntetyczn broszur, bo SLD na przykBad zrobiBo co[ takiego i to staBo si przedmiotem drwin, napisali rzeczy tak gBupie, |e sami w koDcu zaczli si ich wstydzi. W tym momencie nie potrzebujemy czego[ takiego, jak program gospodarczy, ktry wprowadzimy natychmiast, poniewa| prowadzimy w wielu kwestiach dyskusje nad szczegBami. Nie jeste[my parti polityczn, ktra potrzebuje swoim wyborcom zaordynowa tego typu lektur. Platforma Obywatelska miaBa genialny program wyborczy, ktry wrzuciBa do kosza na [mieci natychmiast, kiedy objBa wBadz.  To byBa manipulacja wyborcza.  Tak. Oszustwo, to byB lep na muchy. Natomiast wiemy, |e pewne rozwizania we wszystkich dziedzinach musimy zastosowa, niemniej jednak caBy czas rozmawiamy na temat szczegBw, bo na przykBad w pewnych kwestiach ja jestem bardziej radykalny ni| moi mBodsi koledzy z rady decyzyjnej. Gdy poruszyBem podczas rady kwestie ZUS-u, od razu powiedziaBem, |e ZUS trzeba zlikwidowa, poniewa| dekapitalizuje polsk gospodark i jest zrdBem rabunku i tak naprawd utrzymuje jedynie na wysokim poziomie dawnych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeDstwa Polski Ludowej. Koledzy najpierw zdziwili si, jak to zlikwidowa?! S mBodzi, nie do[wiadczyli konieczno[ci skBadek na ten ZUS, potem niskich emerytur. Ale ju| wida byBo, |e na spotkaniach z naszymi zwolennikami tematu ZUS-u bardzo czsto si pojawiaB. Ja rzuciBem hasBo, w mocny, radykalny sposb, zlikwidowa ZUS. Potem poszedBem dalej, skoro ju| koledzy zaczli si ustosunkowywa do tego, |eby na przykBad wprowadzi taki model, |e wszyscy powinni dostawa po rwno na emerytur, a reszt sobie odkBada&  Tak rent starcz.  & tak, to ja poszedBem dalej. W tym momencie dokona" 8 : < 0 2 4 6 8 Dv:p h!(+//835>A&G(G*GhGOO:PXYZ]0`fi}$~:޴U(h[h[CJOJPJQJaJnHtH.h[h[5CJOJPJQJ\aJnHtH.h[h45CJOJPJQJ\aJnHtHjh[h4U h[h4jh[h4Uh[h4hk\hk\CJOJQJaJ3 " : 8 Bq^NN<dh&dPgd4ddd@&[$\$gd4$ddd@&[$\$a$gd4zkd$$Ifl (y( t 6 ;0y(644 lap ytk\$$;& #$/Ifa$gdk\BDv: (/83>A&G*GOY]f}~:ddd@&[$\$gd4ddd@&[$\$gd4 dhgd4Bem pewnej prowokacji intelektualnej, czy w ogle emerytura jako taka jest potrzebna, poniewa| mo|na sobie po prostu odkBada pienidze na staro[ w bankach, ktre mog tworzy specjalne konta emerytalne. Po co osobna firma. No mo|na stworzy bank.  Tylko |e te| potrzebne s gwarancje, bo jak taki bank plajtuje, to ja zostaj bez [rodkw do |ycia.  Dlatego my[l, |e bardziej bezpiecznym rozwizaniem jest to, |eby jednak na tym etapie  to jest moja opinia prywatna  nie odbiera ludziom |adnych pienidzy na staro[, niech oni sobie tymi pienidzmi operuj, zabezpieczaj si ka|dy na swj sposb. Wtedy grozba bankructwa caBego pokolenia jest o wiele mniejsza, najwy|ej powiedzmy 10 proc. zostanie w trudnej sytuacji.  Ale to wymaga obywatelskiej postawy i odpowiedzialno[ci w[rd ludzi. A jak to widzisz, |yjemy przecie| w czasach, w ktrych ludzie coraz bardziej oddaj swoj wolno[, licz na to, |e kto[ bdzie za nich robiB te wszystkie rzeczy, i rwnie| taka postawa jest w[rd ludzi mBodych, paDstwo ma da, paDstwo ma zabezpieczy.  My[l, |e tutaj akurat paradoksalnie takim naszym sprzymierzeDcem jest kryzys, brak pienidzy i bezrobocie. Trudno od ludzi, ktrzy |yj na niskim poziomie, wymaga, |eby pBacili wysokie skBadki na co[. Tutaj to |ycie zweryfikowaBo, |e oni teraz nie maj na te skBadki, to i nie dostan niczego na staro[. Trzeba wymy[li tak metod, |eby ci ludzie |yli teraz i |eby nie zostali bez [rodkw do |ycia na pzniej. Ta piramida finansowa pod tytuBem ZakBad UbezpieczeD SpoBecznych czy OFE zawaliBa si dzisiaj. Nawet rzd, ktry wprowadzaB pod nazw AWS t metod z otwartymi funduszami, dzisiaj chce na nim poBo|y Bap, czyli sami pogrzebali wBasne dziecko. Wida byBo, |e chodziBo tylko o wyrwanie ludziom pienidzy i odwleczenie o dziesi  pitna[cie lat kompletnego krachu. To si staBo na naszych oczach.  Zadam to pytanie, ktre wisi w powietrzu, czy Ruch Narodowy wystartuje w wyborach? S takie argumenty krytykw Ruchu Narodowego, |e Ruch Narodowy to jest w sumie taka efemeryda, po to |eby rozbi gBosy prawicy, jak pjdzie do wyborw, odbierze to gBosy PiS-owi, ktry jest gBwn reprezentacj tej patriotycznej, czy kreuje si na gBwn reprezentacj patriotycznej strony spoBeczeDstwa.  W tej sprawie, czyli konkretnie startu w wyborach, podejmiemy decyzj po konsultacji ze sztabami wojewdzkimi, tak podjli[my decyzj. Niemniej jednak praktycznie wszyscy czBonkowie, dziaBacze, bd mogli tutaj zadecydowa. Moje zdanie jest takie, |e powinni[my jednak bra udziaB w nadchodzcych kampaniach wyborczych  pierwszy bdzie europarlament, ju| w maju przyszBego roku. Czy bdziemy rozbija prawic? Nie.  Ju| wida, |e Prawo i Sprawiedliwo[ nie jest w stanie wybi si w sonda|ach powy|ej tych 35 procent, 40 gra. To jest stanowczo za maBo, |eby samodzielnie rzdzi. No i Prawo i Sprawiedliwo[ nie ma |adnej zdolno[ci koalicyjnej, czyli nawet je|eli wygraj wybory, to reszta mo|e zrobi wielk koalicj i tak rzdzi, chocia| PiS wygraB wybory. Wida, |e jest 35 proc. wyborcw, ktrzy chc zagBosowa na kogo[ innego ni| te sze[ partii obecnie istniejcych. Wiadomo, |e ewentualnie poBowa z tego to s nasi wyborcy. Nawet niech to bdzie do 10 proc., to s nasi zwolennicy, ktrzy chc innej oferty. Ja podkre[lam, Prawo i Sprawiedliwo[  chocia| byBem zwolennikiem wspBpracy, zwBaszcza po SmoleDsku, z PiS  nigdy nie wykorzystaBo potencjaBu, ktry miaBo po SmoleDsku, roztrwoniBo to spoBeczne poparcie, ktre si wtedy ujawniBo, nie zrobiBo niczego z Klubami Gazety Polskiej, z Solidarnymi 2010. Wida byBo, |e lokalni dziaBacze boj si doj[cia do gBosu ludzi ideowych, by mo|e nieobrobionych politycznie, ale jednak tego takiego rezerwuaru siBy politycznej, ktry si wtedy pojawiB. No bo wtedy nie tylko czBonkowie PiS-u stanli na ulicach, wzburzeni t katastrof, t tragedi, ale wiele ugrupowaD, jak na przykBad Unia Polityki Realnej, w ktrej wwczas byBem. Postawili[my na wej[cie do PiS-u, PiS nie skorzystaB z tej oferty. To byBo dla mnie niezrozumiaBe. Ponadto Prawo i Sprawiedliwo[ jednak tworz ludzie starszej daty, ktrzy my[l kategoriami paDstwa socjalnego, paDstwa biurokratycznego, paDstwa, ktre si powinno wszystkim zaj. GBwnie rozmawiaj na temat wieku emerytalnego czy prawa pracy, a tymczasem o tym mog mwi ludzie, ktrzy prac maj, a nasi zwolennicy, czyli dwudziestoparolatkowie koDczcy szkoB i idcy w dorosBe |ycie, o |adnej pracy nie mog marzy. O wyjezdzie te|, bo ju| nie ma dokd, a je|eli dostan prac, to za 1200 zBotych. Czyli Prawo i Sprawiedliwo[ zagospodarowuje ten elektorat, ktry jako[ tam funkcjonuje w |yciu. Nie ma natomiast |adnej oferty dla tych mBodych. To s nasi ludzie i ja ich doskonale rozumiem.  Zawsze podkre[laBe[ negatywny stosunek do Unii Europejskiej. Czy Ruch Narodowy tego rodzaju pomysB, jak wyj[cie z Unii, w ogle rozwa|a?  Nie jestem doktrynerem, uwa|am, |e trzeba rozwa|a aktualne mo|liwo[ci i realn sytuacj. Nie jestem zwolennikiem wyj[cia z Unii, bo Unia jest zBa. Uwa|am, |e pierwsz rzecz, jak trzeba zrobi, to wygenerowa tak elit, ktra bdzie wiedziaBa, jak artykuBowa postulaty wobec Unii. Czy Unia zechce reprezentowa nasz interes narodowy, czy tylko jest tym walcem, ktry byB powoBany do |ycia, |eby zbuforowa gospodarki starych paDstw Unii kosztem nowych paDstw Unii. Je|eli si oka|e, |e Unia nie ma ochoty broni naszych interesw, na przykBad wobec Rosji, ktra nam sprzedaje dro|ej surowce energetyczne ni| na przykBad Niemcom czy stale utrudnia nam sprzeda| na swj rynek produktw rolnych& Unia w tym momencie nic nie robi. Uwa|am, |e w takich momentach Unia powinna mwi jednym gBosem, bo nie ma sensu powoBywa bytu politycznego, ktry nie reaguje w pozornie drobnych kwestiach, jak ceny towarw i wprowadzanie embarga przez partnera z zewntrz, czyli Rosj. Je|eli Unia nie zechce reagowa na nasz korzy[, to wwczas nie widz powodu, |eby[my pBacili skBadk i w Unii byli. Ale mo|e Unia zechce reagowa i je|eli bdziemy dysponowa ludzmi, ktrzy bd si kierowa polskim interesem narodowym, to mo|emy na Unii korzysta. Dzisiaj nie korzystamy i dlatego krytykujemy Uni.  Wracasz do Polski, w ktrej s protesty Solidarno[ci. Mwi si, |e rzd Tuska mo|e niedBugo przesta istnie. Czy sdzisz, |e bdziemy mieli do czynienia z kolejnym przepoczwarzeniem ukBadu?  Jest to bardzo prawdopodobne. Wiadomo, |e obecnie scena polityczna jest tylko takim parawanem, z aktorami, ktrzy odgrywaj swoje role, bo re|yserzy i scenarzy[ci s gdzie indziej. Kto inny kieruje |yciem politycznym, i to w interesie wBasnym, a nie zwykBych ludzi. No c|, mo|liwe s r|ne rozwizania, mo|e na krtko doj[ do wBadzy PiS; znowu skanalizowa entuzjazm; znowu doprowadzi do rozczarowania i znowu na dziesi lat odda wBadz cwaniakom, ktrzy ju| bd wystpowa pod inn nazw. Nie po to na przykBad Platforma wypluwa z siebie byty polityczne takie jak Ruch Palikota czy teraz tych niby-konserwatystw, |eby ich nie byBo. Oni funkcjonuj. Palikot te| wyszedB z Platformy, poszedB na lewo, co[ tam prbuje realizowa. Ci tak zwani konserwaty[ci mog zbaBamuci wyborcw, mwic,  to my jeste[my ci uczciwi, zaufajcie nam . Oni mog zrobi koalicj z PiS-em, mog prbowa co[ zbiera pod siebie, jaki[ entuzjazm spoBeczny. No ale mwi, tu nie ma jednak wiarygodno[ci dla tego typu inicjatyw, poniewa| ci ludzie dawali twarz do tej polityki przez kilkana[cie lat. W to nagBe ich ol[nienie po prostu nie wierz, bo niejednokrotnie podnosili rk w gBosowaniach haniebnych, w sprawie bud|etu czy akcesji do Unii Europejskiej na tych zasadach, jakie s.  Po Marszu NiepodlegBo[ci podczas wiecu na Agrykoli powiedziaBe[ tym mBodym ludziom o tym, jak kraj powinien wyglda, |e policja bdzie miaBa w tym dniu Zwita NiepodlegBo[ci czas wolny, |e to bdzie nasz kraj, nasze paDstwo itd. PowiedziaBe[: ja wam to obiecuj. Podtrzymujesz t obietnic?  Oczywi[cie. Czsto jestem pytany o konkret. Jak widz Polsk, jak bym chciaB widzie jeszcze za swojego |ycia. Ja bym chciaB, |eby ta Polska to byB kraj, w ktrym m|czyzna przed czterdziestk ma szanse by wBa[cicielem wBasnej firmy, nawet jednoosobowej, i z niej utrzyma swoj rodzin; |e paDstwo stwarza warunki do tego, |e paDstwo nie musi gwarantowa zatrudnienia, ale powinno stworzy warunki, |eby ka|dy, kto chce, mgB by kowalem wBasnego losu. To jest realne, bo tak jest na przykBad, jak widz, tutaj w Kanadzie, po liczbie tych firm r|nych, ktre si widzi, nawet przeje|d|ajc samochodem. Widz bardzo maBo lokali pustych, po firmach, ktrym si nie udaBo. Natomiast w Polsce, zwBaszcza na Lubelszczyznie, z ktrej pochodz, nie tylko bankrutuj sklepy i s caBe cigi dotychczas atrakcyjnych pasa|y, ktre s do wynajcia, ale caBe targowiska, ktre przed wej[ciem do Schengen byBy miejscem zarobkowania i Polakw, i UkraiDcw, i BiaBorusinw, i Rosjan, i Ormian. Rozmaite nacje |yBy z tego. Po wej[ciu do Schengen wprowadzono tutaj nowy mur berliDski na Bugu. To jest fatalne i niejednokrotnie jeste[my posdzani o rozmaite brzydkie rzeczy, a mj cel |yciowy to jest taki, |eby ka|dy Polak miaB kawaBek Polski we wBasnym rku i byB za to odpowiedzialny.  Dzikuj bardzo, wszystkiego dobrego, i do zobaczenia w wolnej Polsce, niepodlegBej i wBa[nie takiej.  Mam nadziej, |e wkrtce. Dzikuj.  HYPERLINK "http://www.goniec.net/" http://www.goniec.net/      PAGE \* MERGEFORMAT 1 NP|~ʡ̡ΡСԡ֡ءڡѪhwhk\mHnHuh[jh[Uh; jh; Uh[h5FaCJOJQJaJ.h[h[5CJOJPJQJ\aJnHtH(h[h[CJOJPJQJaJnHtH1jh[h[CJOJPJQJUaJnHtHҡԡ֡ءڡ$a$ dgd[gd4 dhgd421h:pJl. A!"#$% $$If!vh5y(#vy(:V l t 6 ;0y(65y(/ /  p ytk\Dd%~  S ZA:wirtualnapolonia_logo_158x60bBN+7  nBN+7 PNG  IHDR<esBITw0PLTEff33̙fff3333ybKGDH cmPPJCmp0712OmIDATX혿o"Gg~VZ=Lۋ)0R4TX*f*NvŲm#rV́Xfٙϼ_3/_ZkksQaVһhTv.=DtYdК{ 4/誣W8W`ZC<ta+l)"Kr^Uk%1<fO7/{4jZw|B́{fyvZl^Gw7wVyr3܎9^<<-`ܹ.ycڊoT :mM9y <@tU!gj_r"rJa:7+kvQqNJv^8-5;󺜠?9Sz6RUnnlgAR?P5ԗaajKs<%\) L1^HLz\a r)Z͢bS4.7.!PʐE>滊!}9%},2]3 d i"-Û 1FLG+Ȍ$Jb쫊k\hکvtX$ Jbca;D!4Es4"` Јm0ƨ@'>&\ψ",>p"VKS!oDZ^,h$u_6b.U ^ o$:cӽ#$wΩZB< )wC={|pI3B>f E'86r47s@qOw}7SZMGk00-vxjRIj7Jb`U)kgGSNWgZv:q^f-򽻒E|UF>̡3-Wo1f[7[6yfDkTIav% cK,x+}֊'IaT_IvVx%!^/x17ypr&;x6oEo.|eiFd.[gr4D8IdxNfA9ʆ.SemN*.^ey4wmp{6)-5𜖱_6N|+k#xA*w g'aNO:ݦ/ilDč[Nv?پoqR}Nfg{8kފzIENDB`j 666666666vvvvvvvvv666666>6666666666666666666666666666666666666666666666666hH6666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666662 0@P`p2( 0@P`p 0@P`p 0@P`p 0@P`p 0@P`p 0@P`p8XV~ OJPJQJ_HmHnHsHtHN`N JlNormalny dCJ_HaJmHsHtH f"f [ NagBwek 2ddd@&[$\$5CJ$OJPJQJ\aJ$tHf2f [ NagBwek 3ddd@&[$\$5CJOJPJQJ\aJtHJA J Domy[lna czcionka akapituPi@P 0 Standardowy4 l4a ,k , 0 Bez listy PP [NagBwek 2 Znak5CJ$OJPJQJ\aJ$PP [NagBwek 3 Znak5CJOJPJQJ\aJPP [dateddd[$\$CJOJPJQJaJtHd^"d [0Normalny (Web)ddd[$\$CJOJPJQJaJtH4W14 [` Pogrubienie5\BAB [apple-converted-space6UQ6 [0 HiperBcze >*ph`b` [ postmetadataddd[$\$CJOJPJQJaJtH6aq6 [0 HTML - cytat6]  [says88 [0NagBwek  p#>> [0 NagBwek Znak CJaJtH 4 @4 [0Stopka  p#:: [0 Stopka Znak CJaJtH PK![Content_Types].xmlj0Eжr(΢Iw},-j4 wP-t#bΙ{UTU^hd}㨫)*1P' ^W0)T9<l#$yi};~@(Hu* Dנz/0ǰ $ X3aZ,D0j~3߶b~i>3\`?/[G\!-Rk.sԻ..a濭?PK!֧6 _rels/.relsj0 }Q%v/C/}(h"O = C?hv=Ʌ%[xp{۵_Pѣ<1H0ORBdJE4b$q_6LR7`0̞O,En7Lib/SeеPK!kytheme/theme/themeManager.xml M @}w7c(EbˮCAǠҟ7՛K Y, e.|,H,lxɴIsQ}#Ր ֵ+!,^$j=GW)E+& 8PK!RY7mtheme/theme/theme1.xmlYMoE#F{oc'vGuرHF[x=ޝzvg53NjHH8PTj%.H 3kT\}yg CDHfP\ IC>i n$N4)߻UL>JeKK2e,/nEހbFZ͹ #ζKk_9 adZĈꔔK=.xMfdC6Nb-켱K\X" T30P's~Stу>G%M.O"Mry8E?ԥL#SCߜbGӣE|Eʀ'<{(Z"y'N<.Ev,I A6Nv&t"-=1c8U8")QHcBJK] .H0-uIlm2-fjqVf9P('suXmd)̪eY(G]Y䀰zoP nI xy "=kk|l1Q~6M%7_ǬZQ yٿ jmZx^(Q\gQ>BANT~jCoEA3d]dm2iVֵ褽Vl<s,>gÙ/ΫŋtvavDWCd(, ~{-0%M2&a: _PK! ѐ'theme/theme/_rels/themeManager.xml.relsM 0wooӺ&݈Э5 6?$Q ,.aic21h:qm@RN;d`o7gK(M&$R(.1r'JЊT8V"AȻHu}|$b{P8g/]QAsم(#L[PK-![Content_Types].xmlPK-!֧6 +_rels/.relsPK-!kytheme/theme/themeManager.xmlPK-!RY7mtheme/theme/theme1.xmlPK-! ѐ' theme/theme/_rels/themeManager.xml.relsPK] I  ***-ڡ)QBڡ*+RHHH IC4X $&-!l8# AA@0(  B S  ?>.K.25H5=?E???`@f@HHHHHHHHHI IHHHHHHHHHI Im6F^`.^`.pp^p`.@ @ ^@ `.^`.^`.^`.^`.PP^P`.m"R$uJI$u~fP$uPe$u[?$u5n@'$u.-$u&z.$u 1$u{4$u}g<$u]R0C$ul}5K$uM$u0KO$u'R WZ7@U$u W$u .W$uX$u f$u$u7,w W r0; S_ U:"* 68;,U,`^5FaJlw|%h v>%!0HH?HP  $P5Fa2!xxP CJustyna Oh+'0(x   P CNormalJustyna3Microsoft Office Word@F#@-l@J&*@J&*h v>՜.+,D՜.+,, hp|  %H  Tytu 8@ _PID_HLINKSAh/#http://www.goniec.net/   !"#$%&'()*+,-./0123456789:;<=>?@ABCDEFGHIJKLMNOPQRSUVWXYZ[]^_`abcdefghijklmopqrstuwxyz{|}Root Entry F*Data T1Table\#WordDocument4SummaryInformation(nDocumentSummaryInformation8vCompObj  F0Dokument programu Microsoft Office Word 972003 MSWordDocWord.Document.89q