ࡱ> RTQxObjbj4T>>$f($,F-WWWFWWWW Ww0$Wr#4rWrW WW$r> R:USOPAA informuje, i| rozsyBa teksty r|nych autorw, tak  z pierwszej rki jak i przedruki, traktujce o najistotniejszych problemach Polski i Zwiata. Kluczem doboru tre[ci, nie jest zgodno[ pogldw Autorw publikacji z pogldami USOPAA, lecz decyduje imperatyw wa|no[ci tematu. Pogldy prezentowane przez Autorw tekstw, nie zawsze podzielamy. Uznajc jednak, |e wszelka wymiana pogldw i wiedzy, jest po|yteczna dla |ycia publicznego - prezentujemy nawet kontrowersyjne opinie, pozostawiajc naszym czytelnikom ich osd.(VIII.13.810) Niewierny Tomasz (NaBcz)  HYPERLINK "http://blogmedia24.pl/user/53" \o "\"Zobacz profil u|ytkownika.\"  HYPERLINK "http://blogmedia24.pl/user/53" \o "Zobacz profil u|ytkownika."kokos26, sob., 19/03/2011 - 10:11 Gdybym tak miaB wskaza najbardziej niewiarygodnego, zakBamanego i ociekajcego wazelin polskiego polityka to znam [wietnego kandydata. Gdybym tak miaB wskaza najbardziej niewiarygodnego, zakBamanego i ociekajcego wazelin polskiego polityka to znam [wietnego kandydata. Tomasz NaBcz, bo jego mam wBa[nie na my[li, jest dla mnie wzorcowym przykBadem karierowicza, mistrza obBudy i czBowieka, ktry w torowaniu sobie drogi do kariery nie powstrzyma si przed |adn wolt, zmian pogldw czy zdrad pryncypaBa. Profesor NaBcz dziki swojej wyjtkowej o[lizBo[ci i sBu|alczo[ci zawsze stara si przyklei do kogo[, kto zapewni mu pomy[lno[ i karier na kolejne kilka lat. Dawniej w czasach PRL-u byBo mu Batwiej. WystarczyBo przytuli si do jedynej i sBusznej partii |ywicielki i trwa przy niej wiernie. Tak wBa[nie zrobiB mBody student historii na Uniwersytecie Warszawskim Tomasz NaBcz. Jako 21 latek, w roku, w ktrym wBadza ludowa strzelaBa do bezbronnych robotnikw na wybrze|u wstpiB w szeregi Polskiej Zjednoczonej Partii robotniczej i trwaB w niej caBe dwadzie[cia lat a| do momentu wyprowadzenia sztandaru. Po 1989 roku sprawy si nieco skomplikowaBy i aby utrzymywa si na powierzchni polskiej polityki trzeba si byB niezle nagimnastykowa i wiedzie jak gospodarz AnioB z  Alternatyw 4 pod kogo si podwiesi. Do pewnego momentu [wietnie si to udawaBo panu profesorowi. WchodziB do sejmu z list Unii Pracy czy wsplnych tworzonych wraz z SLD. Krach nastpiB w najmniej oczekiwanym momencie i w chwili, kiedy wydawaBoby si, |e dzisiejszy doradca prezydenta BronisBawa Komorowskiego osignB apogeum popularno[ci. Jako przewodniczcy sejmowej komisji majcej wyja[ni afer  Rywin-Michnik staB si najcz[ciej goszczcym w mediach politykiem. Wydawa by si mogBo, |e poselski mandat na kolejn kadencj ma Tomasz NaBcz w kieszeni. Spadajce na Beb na szyj sonda|e ferajny Leszka Millera podpowiedziaBy naszemu bohaterowi, |e najwy|szy czas zmieni polityczn trampolin i wskoczy pki czas do pojawiajcej si szalupy. PrzystpiB wraz z Markiem Borowskim do akcji rozbijania postkomunistycznej lewicy tworzc SDPL, ktre jak szumnie zapowiadano miaBo by ju| wolne od afer, bBdw i wypaczeD. Oczywist kolej rzeczy byBo wsparcie Marka Borowskiego, jako  najlepszego w 2005 roku kandydata na prezydenta i stanicie w przyszBo[ci na czele jego kampanii wyborczej. Oto fragment peanw na cze[ Marka Borowskiego wygBoszonych podczas konwencji SDPL przez Tomasza NaBcza:  Drogie Kole|anki, Szanowni PaDstwo i Koledzy! Dam wyraz temu, co przepeBnia serca nas wszystkich, zebranych w tej sali: Marek Borowski jest najlepszym kandydatem na prezydenta Polski. OgBosimy to, gdy tylko zarzdzone zostan wybory - z wielu powodw. Ja, jako historyk, najwa|niejsze atuty Marka Borowskiego widz w jego wzorcowym, jakby pisanym na zamwienie Historii |yciorysie. Jest tam skromno[ i odwaga, mdro[ i oddanie ludziom, pryncypialno[ i pojednawczo[. Instynkt historyka podpowiada mi, |e wierno[ zasadom i oddanie ludziom wynisB Marek z rodzinnego domu. O ojcu Marka, Wikto" > r t       z!!% &.,0òl]R]l]l:l:8:U.hgmhgm6CJOJPJQJ]aJnHtHhgmhgmCJaJjhgmhgmCJUaJ(hgmhgmCJOJPJQJaJnHtHIjhgmhgmCJOJPJQJUaJeh@mHnHr@tHuhgmeh@r@ jhgmUeh@r@,hgmhgmCJKH$OJPJQJaJnHtH,hgmhgmCJKH$OJPJQJaJnHtHhgmhgmCJOJQJaJ " > r qR7$dxx-D9D@&M a$gdgm$  dxx-D9D@&M a$gdgmzkd$$Ifl<J'' t 6`0'644 lap ytgm$$&`#$/Ifa$gdgmr  >jv z!!l"(%%,0146$d-D9DM a$gdgm$d-D9DM a$gdgm$d-D9DM a$gdgmrze Borowskim (1), Leopold Unger, wielkiej klasy publicysta, pisze w swoich wspomnieniach, |e byB osob wielkiej uczciwo[ci i |yczliwo[ci dla ludzi. {e byB ideowym czBowiekiem lewicy, przekonanym o sBuszno[ci obranej drogi, ale wolnym od dogmatw i potraficym sBucha innych. Sprawy jednak zaczBy si komplikowa. MiBo[ mediw do nowego ugrupowania okazaBa si by mniejsza ni| przewidywano, a notowania Marka Borowskiego  najlepszego kandydata nie byBy wcale oszaBamiajce. Nagle na Czerskiej i Wiertniczej  zagrali Larum i wezwano na ratunek ojczyzny  maBego rycerza WBodzimierza Cimoszewicza herbu  Carex , ktry to, co prawda, zasnuB si tylko w puszczy, a nie w klasztorze kameduBw jak im puBkownik MichaB WoBodyjowski herbu Korczak, ale, |e rycerz to znamienity nikt, a zwBaszcza salon III RP, nie mgB mie wtpliwo[ci. Niemal na starcie sonda|e daBy Cimoszewiczowi 20% poparcia i Tomasz NaBcz szybko zrozumiaB, |e to bdzie  najlepszy kandydat , a on bdzie mu sBu|yB wiernie jak wachmistrz Lu[nia WoBodyjowskiemu. Wcze[niej jednak, zanim zdradziB i opu[ciB Marka Borowskiego nasz bohater si wahaB i prze|ywaB rozterki tym razem niczym chor|y orszaDski Andrzej Kmicic w sBu|bie Janusza RadziwiBBa, o czym [wiadczy ta rozmowa z Monik Olejnik: Monika Olejnik:A prosz powiedzie, czym si r|ni WBodzimierz Cimoszewicz od Marka Borowskiego? Dlaczego WBodzimierz Cimoszewicz ma tak du|e poparcie w ostatnich sonda|ach, a Markowi Borowskiemu tak si skurczyBo? Tomasz NaBcz:Pani redaktor, ja jestem w trudnej sytuacji, bo znam obydwie te postaci, obydwu ceni, uwa|am, |e to s postaci porwnywalne, obydwie prezydenckiego formatu, obydwie przyzwoite. Moim zdaniem jest nieporozumieniem, |e te dwie postacie ze sob rywalizuj, poniewa| uwa|am, |e powinni by razem ju| od wiosny ubiegBego roku, kiedy podjli[my wielkie dzieBo reformowania polskiej lewicy, powinni by razem w walce o prezydentur i w kontynuowaniu dzieBa reformowania polskiej lewicy. Wszyscy pamitamy, co byBo dalej. To  maBy rycerz Cimoszewicz staB si dla Tomasza NaBcza nagle  najlepszym kandydatem i nasz profesor stanB na czele jego kampanii liczc zapewne, |e wraz z nim zasidzie w prezydenckim paBacu na jakim[ wysokim stanowisku. Nie mgB jednak wtedy nasz  Lu[nia przypuszcza, |e oprcz puBkownika Chorgwi LaudaDskiej za kulisami dziaBa jeszcze puBkownik kontrwywiadu Konstanty Miodowicz z Platformy Obywatelskiej, a  najlepszy kandydat i niezrwnany zagoDczyk wkrtce ponownie zaszyje si w puszczy za spraw Anusi z tym, |e nie Borzobohatej, a Jaruckiej. I tak oto zdrada i prba rozbicia SLD, a nastpnie zdrada SDPL i Borowskiego spowodowaBy, |e  Niewierny Tomasz nie miaB listy, z ktrej mgBby w 2005 roku wystartowa w wyborach do parlamentu. Nie trafiB nie tylko do sejmu, ale nawet do Ksigi Guinnesa, cho ilo[ zdrad popeBnionych w tak krtkim czasie na pewno na taki rekord zasBugiwaBa. Szczerze si wwczas ucieszyBem tym, |e cho jedna z najbardziej zakBamanych i faryzejskich posta III RP odstawiona zostaB raz na zawsze na polityczn bocznic. Niestety, nie doceniBem profesora Tomasza NaBcza. W przyspieszonych po katastrofie smoleDskiej wyborach prezydenckich pojawiB si i jak zwykle poparB  najlepszego kandydata oraz dostaB to, na co liczyB w 2005 roku najpierw u boku  najlepszego kandydata Marka Borowskiego, a pzniej  najlepszego kandydata WBodzimierza Cimoszewicza. Czy ma kto[ jeszcze wtpliwo[ci, |e dzisiejszy prezydent byB  najlepszym ze wszystkich  najlepszych startujcych w III RP kandydatw na prezydenta RP? Oczywi[cie dla Niewiernego Tomasza NaBcza. 1)Wiktor Borowski (Aron Berman) - UrodziB si w rodzinie polsko-|ydowskiej. W latach 1921 1926 byB dziaBaczem Komunistycznego Zwizku MBodzie|y Polskiej. W latach 1925 1929 nale|aB do Zwizku Niezale|nej MBodzie|y Socjalistycznej "{ycie". W latach 1925 1927 byB redaktorem naczelnym "GBosu Robotniczego". Od 1926 nale|aB do Komunistycznej Partii Polski. W latach 1933 1939 przebywaB w wizieniu  trzykrotnie skazywano go za dziaBalno[ wymierzon przeciwko suwerenno[ci i niepodlegBo[ci Polski. Ponad rok spdziB w strukturach Kominternu w Moskwie. W PRL byB midzy innymi zastpc redaktora naczelnego  Trybuny Ludu . ArtykuB opublikowany wWarszawskiej Gazecie(11/2011) ,0.0778999999;0JOO8O`OvOxOʲʚʲʚʚj_hgmhq\CJaJ4hgmhgm56CJOJPJQJ\]aJnHtH(hgm6CJOJPJQJ]aJnHtH.hgmhgm6CJOJPJQJ]aJnHtH.hgmhgm5CJOJPJQJ\aJnHtH(hgmhgmCJOJPJQJaJnHtH?hgmhgm6CJOJPJQJ]aJeh@nHr@tH679;t=|?BDFlFH0JvOxO$a$gdgm$d-D9DM a$gdgm$d-D9DM a$gdgm$d-D9DM a$gdgm 21h:pq\. A!"#$% $$If!vh5'#v':V l< t 6`0'65'/ /  p ytgmDdXX  A6?6 avatar u|ytkownika kokos26Obraz 7avatar u|ytkownika kokos26"@:"Zobacz profil u|ytkownika."R]Cꂻ pAhw_z FW]Cꂻ pAhwJFIF;CREATOR: gd-jpeg v1.0 (using IJG JPEG v62), quality = 75 C    $.' ",#(7),01444'9=82<.342C  2!!22222222222222222222222222222222222222222222222222((" }!1AQa"q2#BR$3br %&'()*456789:CDEFGHIJSTUVWXYZcdefghijstuvwxyz w!1AQaq"2B #3Rbr $4%&'()*56789:CDEFGHIJSTUVWXYZcdefghijstuvwxyz ?yiw¾ҹRirWWwӴWM$L'ڲU:.Z٤ށ7l}mc]#Rpױ75\X('q nmh09^0{o\c2O!R2WG,;Uledy pd,lHzNdO+ .E! iM+PA js(gųd.[S&(dj ,mh%lj4бk zA?֊oBM-N 1dsҊNS[CdXc\ޫ $ӑdLPʊ+f0MMTp~4_AcՏ4QBCrjE?j 666666666vvvvvvvvv666666>6666666666666666666666666666666666666666666666666hH6666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666662 0@P`p2( 0@P`p 0@P`p 0@P`p 0@P`p 0@P`p 0@P`p8XV~ OJPJQJ_HmHnHsHtHN`N gmNormalny dCJ_HaJmHsHtH JA J Domy[lna czcionka akapituPi@P 0 Standardowy4 l4a ,k , 0 Bez listy PP gm0 Tekst dymka dCJOJQJ^JaJL/L gm0Tekst dymka ZnakCJOJQJ^JaJPK![Content_Types].xmlj0Eжr(΢Iw},-j4 wP-t#bΙ{UTU^hd}㨫)*1P' ^W0)T9<l#$yi};~@(Hu* Dנz/0ǰ $ X3aZ,D0j~3߶b~i>3\`?/[G\!-Rk.sԻ..a濭?PK!֧6 _rels/.relsj0 }Q%v/C/}(h"O = C?hv=Ʌ%[xp{۵_Pѣ<1H0ORBdJE4b$q_6LR7`0̞O,En7Lib/SeеPK!kytheme/theme/themeManager.xml M @}w7c(EbˮCAǠҟ7՛K Y, e.|,H,lxɴIsQ}#Ր ֵ+!,^$j=GW)E+& 8PK!RY7mtheme/theme/theme1.xmlYMoE#F{oc'vGuرHF[x=ޝzvg53NjHH8PTj%.H 3kT\}yg CDHfP\ IC>i n$N4)߻UL>JeKK2e,/nEހbFZ͹ #ζKk_9 adZĈꔔK=.xMfdC6Nb-켱K\X" T30P's~Stу>G%M.O"Mry8E?ԥL#SCߜbGӣE|Eʀ'<{(Z"y'N<.Ev,I A6Nv&t"-=1c8U8")QHcBJK] .H0-uIlm2-fjqVf9P('suXmd)̪eY(G]Y䀰zoP nI xy "=kk|l1Q~6M%7_ǬZQ yٿ jmZx^(Q\gQ>BANT~jCoEA3d]dm2iVֵ褽Vl<s,>gÙ/ΫŋtvavDWCd(, ~{-0%M2&a: _PK! ѐ'theme/theme/_rels/themeManager.xml.relsM 0wooӺ&݈Э5 6?$Q ,.aic21h:qm@RN;d`o7gK(M&$R(.1r'JЊT8V"AȻHu}|$b{P8g/]QAsم(#L[PK-![Content_Types].xmlPK-!֧6 +_rels/.relsPK-!kytheme/theme/themeManager.xmlPK-!RY7mtheme/theme/theme1.xmlPK-! ѐ' theme/theme/_rels/themeManager.xml.relsPK] T,0xO(r 6xO)9XX8@0(  B S  ?9sx 9q\gm@N(xx&x.UnknownG*Ax Times New Roman5Symbol3. *Cx Arial7.@ Calibri5. .[`)TahomaA$BCambria Math"1GGB:B:!02HP $Pgm2!xxJustynaJustynaOh+'0 px  JustynaNormalJustyna1Microsoft Office Word@G@̚@X!B՜.+,D՜.+,, hp|  :  Tytu, 8@ _PID_HLINKSA Ahttp://blogmedia24.pl/user/53z Ahttp://blogmedia24.pl/user/53z   !"#$%&'()*,-./012456789:;<=>?@BCDEFGHJKLMNOPSRoot Entry F@%UData +1Table3rWordDocument4TSummaryInformation(ADocumentSummaryInformation8ICompObj  F0Dokument programu Microsoft Office Word 972003 MSWordDocWord.Document.89q