ࡱ> >@=+bjbj4,k$$$$$8888 D 80PPPPP+++$FC-$+++++C$$PPpccc+"$P$Pc+cccPJՋ8Mc 0cMccr$4++c+++++CCc++++++++++++++++ :Przemwienie Artura Zawiszy z okazji XX-lecia Unii StowarzyszeD iOrganizacji Polskich Ameryki AaciDskiej Szanowni PaDstwo i Drodzy Polscy Przyjaciele z Ameryki AaciDskiej! Jako jeden z zaproszonych go[ci reprezentujcych Ruch Narodowy serdecznie za to zaproszenie dzikuj i nade wszystko gratuluj dwudziestolecia waszej owocnej dziaBalno[ci. Reprezentowany przez nas Ruch Narodowy to oddolnie budowany i dynamicznie dziaBajcy spoBeczny ruch na rzecz to|samo[ci narodowej i suwerenno[ci paDstwa. Idea narodowa ju| od czasw Romana Dmowskiego zawieraBa silny akcent poBo|ony na wszechpolsko[. Owa wszechpolsko[ to z jednej strony wiz narodowa pomidzy Polakami |yjcymi na ziemiach polskich i za granic, wtedy pod zaborami i na emigracji, a dzisiaj w granicach kraju, na polskich kresach i znowu na emigracji, czasem chcianej, a czasem wymuszonej. Z drugiej za[ strony wszechpolsko[ to polityczny sposb spojrzenia na polsk histori, gospodark czy geopolityk ujmujcy caBo[ spraw polskich w czasie i przestrzeni, bez dzielenia na kontynenty, klasy spoBeczne czy nawet pogldy polityczne. "Jestem Polakiem, wic mam obowizki polskie (...) Wszystko, co polskie jest moje: niczego wyrzec si nie mog" - pisaB trafnie nasz nauczyciel ideowy Roman Dmowski. W ramach spojrzenia wszechpolskiego ze szczeglnym zainteresowaniem i podziwem patrzymy wraz z kolegami na jak|e po|yteczn dwudziestoletni dziaBalno[ Unii StowarzyszeD i Organizacji Polonijnych Ameryki AaciDskiej. WBa[ciwie powiedzie, |e jest ona po|yteczna to dalece za maBo, bo w swej istocie jest znakomita w swej formule i bodaj perfekcyjna w wykonaniu. PomysB zjednoczenia kilkudziesiciu polskich organizacji w skali transkontynentalnej, bo cho kulturowo jest to Ameryka AaciDska, to geograficznie zahaczamy o Ameryk PBnocn, byB tyle| prosty, co genialny w swej oczywistej potrzebie. Szczeglny profil cywilizacyjny i spore podobieDstwa paDstw latynoamerykaD8++++̷~h>nh^CJOJQJaJ+h>nh(CJOJPJQJaJnHtHy(U"h>nCJOJPJQJaJnHtH(h>nh(CJOJPJQJaJnHtH6h>nhjUs5CJOJPJQJ\aJmH nHsH tH.h>nh>n5CJOJPJQJ\aJnHtH d h z~$$+++++ $da$gd>n dgd( $da$gd>nskich sBusznie przywiodBy na my[l, i| zjednoczona reprezentacja Polonii w skali kontynentu bdzie zarwno rozsdna na gruncie amerykaDskim, jak i bardzo potrzebna w kontaktach z Ojczyzn. Nie sposb byBoby nie zauwa|y tytanicznego wysiBku jednej i konkretnej osoby, dziki ktrej koncepcja zostaBa podjta i jest [wietnie realizowana. To pan prezes Jan KobylaDski - starej daty patriota, czBowiek sukcesu w biznesie i wybitny przywdca polonijny. Nazwisko pana prezesa KobylaDskiego staBo si symbolem pracowitej sBu|by sprawie polskiej i dzisiaj Ruch Narodowy skBada panu Janowi wyrazy najwy|szego szacunku. Jednocze[nie to samo nazwisko staBo si symbolem niewdziczno[ci wynarodowionych elit dziaBajcych bardziej w cudzym ni| w polskim interesie. Kiedy[ |ydokomuna, a dzisiaj kosmopolityczni liberaBowie targaj si na cze[ i dobre imi pana prezesa KobylaDskiego, a przez to plwaj na wielk rzesz poBudniowoamerykaDskich Polakw miBujcych swa star Ojczyzn. Polscy narodowcy zmieni ten stan rzeczy, a Rzeczpospolita Polska odda sprawiedliwo[ jednemu ze swych najlepszych synw. Dzisiaj potrzeba w sposb szczeglny jedno[ci narodowej midzy Polakami wszystkich pokoleD |yjcymi w kraju i za granic. Ruch Narodowy w tym miejscu prosi o zrozumienia naszej misji i wszelkie mo|liwe wsparcie naszych dziaBaD. Przecie| dzisiaj to nie rzd w Warszawie realizuje polski interes narodowy, a parlamentarna opozycja tylko czasem staje na wysoko[ci zadania. Dlatego powstaB i idzie naprzd pozaparlamentarny narodowy ruch kulminujcy w dorocznych Marszach NiepodlegBo[ci, a od swego czerwcowego kongresu budujcy oglnopolskie i regionalne struktury podejmujce akcje spoBeczno-polityczne na rzecz to|samo[ci, suwerenno[ci i wolno[ci. Ruchowi Narodowemu potrzebne jest moralne i materialne wsparcie, aby dziki wam i nam przywrci blask polsko[ci oraz zamiast pokracznej republiki okrgBego stoBu zacz budowa godn swej tysicletniej historii - Wielk Polsk! 21h:p^. A!"#$% j 666666666vvvvvvvvv666666>6666666666666666666666666666666666666666666666666hH6666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666662 0@P`p2( 0@P`p 0@P`p 0@P`p 0@P`p 0@P`p 0@P`p8XV~ OJPJQJ_HmHnHsHtHN`N ^Normalny dCJ_HaJmHsHtH JA J Domy[lna czcionka akapituPiP 0 Standardowy4 l4a ,k , 0 Bez listy 6U6 (0 HiperBcze >*phPK![Content_Types].xmlj0Eжr(΢Iw},-j4 wP-t#bΙ{UTU^hd}㨫)*1P' ^W0)T9<l#$yi};~@(Hu* Dנz/0ǰ $ X3aZ,D0j~3߶b~i>3\`?/[G\!-Rk.sԻ..a濭?PK!֧6 _rels/.relsj0 }Q%v/C/}(h"O = C?hv=Ʌ%[xp{۵_Pѣ<1H0ORBdJE4b$q_6LR7`0̞O,En7Lib/SeеPK!kytheme/theme/themeManager.xml M @}w7c(EbˮCAǠҟ7՛K Y, e.|,H,lxɴIsQ}#Ր ֵ+!,^$j=GW)E+& 8PK!RY7mtheme/theme/theme1.xmlYMoE#F{oc'vGuرHF[x=ޝzvg53NjHH8PTj%.H 3kT\}yg CDHfP\ IC>i n$N4)߻UL>JeKK2e,/nEހbFZ͹ #ζKk_9 adZĈꔔK=.xMfdC6Nb-켱K\X" T30P's~Stу>G%M.O"Mry8E?ԥL#SCߜbGӣE|Eʀ'<{(Z"y'N<.Ev,I A6Nv&t"-=1c8U8")QHcBJK] .H0-uIlm2-fjqVf9P('suXmd)̪eY(G]Y䀰zoP nI xy "=kk|l1Q~6M%7_ǬZQ yٿ jmZx^(Q\gQ>BANT~jCoEA3d]dm2iVֵ褽Vl<s,>gÙ/ΫŋtvavDWCd(, ~{-0%M2&a: _PK! ѐ'theme/theme/_rels/themeManager.xml.relsM 0wooӺ&݈Э5 6?$Q ,.aic21h:qm@RN;d`o7gK(M&$R(.1r'JЊT8V"AȻHu}|$b{P8g/]QAsم(#L[PK-![Content_Types].xmlPK-!֧6 +_rels/.relsPK-!kytheme/theme/themeManager.xmlPK-!RY7mtheme/theme/theme1.xmlPK-! ѐ' theme/theme/_rels/themeManager.xml.relsPK] k ,+ + 8@0(  B S  ?%-mlnml )Yi|"SKnjUs(=^km@X(kXXXUnknownG*Ax Times New Roman5Symbol3. *Cx Arial7.@ CalibriA$BCambria Math"qIy38 38 !0dd3HP $P(2!xxJustynaJustynaOh+'0h   $ 0 <HPX`JustynaNormalJustyna4Microsoft Office Word@G@K|@v7@Ջ38 ՜.+,0 hp|  d  Tytu  !"#$%&'()*+,./012346789:;<?Root Entry FuՋAData 1TableWordDocument4,SummaryInformation(-DocumentSummaryInformation85CompObj  F0Dokument programu Microsoft Office Word 972003 MSWordDocWord.Document.89q