аЯрЁБс>ўџ JLўџџџIџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџьЅС5@ №ПLbjbjЯ2Я2 .N­X­Xтџџџџџџˆ   ь$$$$$$$$… ‡ ‡ ‡ ‡ ‡ ‡ $ў RP2Ћ !я$$яяЋ $$Ь ї ї ї яа$$… ї я… ї ї   $ №– ЯJѓЭП . … т 0  ‚э ‚  Z‚a $$8ї F R$$$Ћ Ћ фэ USOPAA informuje, i| rozsyBa teksty rѓ|nych autorѓw, tak  z pierwszej rki jak i przedruki, traktujce o najistotniejszych problemach Polski i Zwiata. Kluczem doboru tre[ci, nie jest zgodno[ pogldѓw Autorѓw publikacji z pogldami USOPAA, lecz decyduje imperatyw wa|no[ci tematu. Pogldy prezentowane przez Autorѓw tekstѓw, nie zawsze podzielamy. Uznajc jednak, |e wszelka wymiana pogldѓw i wiedzy, jest po|yteczna dla |ycia publicznego - prezentujemy nawet kontrowersyjne opinie, pozostawiajc naszym czytelnikom ich osd. I.13.046 Krzysztof Zagozda: Ruch narodowy. Zagro|enia i szanse Posted by WBodek KuliDski - Wirtualna Polonia w dniu 2013-01-05                  Polityczne marzycielstwo i uczuciowy patriotyzm, wsparte chaosem poznawczym, kreuj dzi[ skrajnie niebezpieczne mira|e sprowadzajce kwesti odbudowy paDstwa polskiego do poziomu prawdopodobieDstwa teorii samorѓdztwa. Oczekiwanie na to, |e co[ dobrego uczyni si samo bdz rkoma skompromitowanego establishmentu, jest konsekwencj naszego cywilizacyjnego lenistwa. Za rѓwnie niebezpieczne w skutkach, bo opѓzniajce moment zorganizowania si narodu, nale|y uzna pr|enie si na hiperracjonalizm, ktѓrym prѓbuje si tBumaczy wBasne sBabo[ci. Chodzi tu na nie tylko destrukcj skrajnego pesymizmu, ale przede wszystkim przywdziewanie quasi-wallenrodycznych kostiumѓw przez politykѓw przesiknitych pokus wBadzy. Ka|da z tych postaw dziaBa jak katalizator w procesie rozkBadu paDstwa i jest umiejtnie inspirowana z zewntrz. Jakkolwiek polityka narodowa nie musi by wyBcznie domen kontynuatorѓw oryginalnej doktryny wszechpolskiej i niektѓre jej elementy mog by skutecznie realizowane poprzez inne opcje polityczno-ideowe, to nie sposѓb znalez choby ich namiastek w dziaBaniach dzisiejszych elit. {adna z partii parlamentarnych ani ich [rodowisk satelickich zdaje si celowo nie dostrzega tego, co dla Polski jest naj|ywotniejsze. MaBo tego: wszystkie przyczyniaj si do degradacji paDstwa i narodu, czynic z niego bezwoln mas upychan w kcie Paneuropy. Nie istniej najmniejsze przesBanki do podejmowania prѓb wdra|ania polityki narodowej w oparciu o ktѓrekolwiek z mainstreamowych, zewntrznie umocowanych stronnictw politycznych i tworzenia u ich boku regularnych frakcji. Ci, ktѓrzy gBosz sens takich dziaBaD, w pogardzie maj jakikolwiek  skdind wypisany na wBasnych sztandarach  realizm i w imi swoich partykularnych interesѓw zamierzaj uwiarygodni zwykBych politycznych bandytѓw. {aBosnym przykBadem takiego nie liczenia si z okoliczno[ciami byB ich triumfalizm zauwa|alny po zBo|eniu kwiatѓw przez rzdzcych pod pomnikiem Romana Dmowskiego. Akt dokonany w my[l  skutecznej poniekd  zasady:  ciemny lud wszystko kupi , byB wyBcznie rytualnym policzkiem wymierzonym twѓrcy idei Wielkiej Polski i w |adnym wypadku nie mo|e by pretekstem do budowania powa|nej frakcji politycznej u boku  niesamodzielnej przecie| i niereprezentujcej polskich interesѓw  partii rzdzcej. Za z gruntu nieodpowiedzialne i caBkowicie bezzasadne uzna nale|y rѓwnie| frazologiczno-rewolucyjne zaanga|owanie niektѓrych [rodowisk nominalnie narodowych w niekoDczc si agitacj na rzecz debolszewizacji kraju. Cho ostatni komuni[ci wyjechali z Polski w 1968 roku, to wBa[nie oni stali si wygodnym kozBem ofiarnym, ktѓrego obci|a si odpowiedzialno[ci za pustoszone dzi[ paDstwo. Wygodnym, bo nieuchwytnym w my[l zasady:  nie chodzi o to, by zBapa krѓliczka, ale by goni go . Energia wymanewrowanych aktywistѓw trawiona zostaje na walk z wiatrakami i nie w |aden sposѓb nie zagra|a zaprzaDskim koteriom dBawicym Polsk. Dodatkowym nieporozumieniem jest wBczenie si tych [rodowisk w  dyskurs smoleDski i mitologizacj ofiar tej katastrofy. Bliska wspѓBpraca z irracjonalnymi celebransami upuszczania polskiej krwi a zarazem zaprzysigBymi wrogami idei narodowej, stawia pod du|ym znakiem zapytania zrѓdBo tych|e inspiracji i jednocze[nie przekre[la nadziej na odrodzenie si obozu narodowo-demokratycznego przez t konfiguracj. Ostatnie tygodnie zdaj  4 Ј'.LLLLѕргЫЩЫЙЫЕhп•hCЛhCЛ5CJ aJ mHsHUhCЛmHsHhCЛ5CJaJmHsH)hц$hCЛB*CJOJQJ^JaJphhц$hCЛCJaJ  " 4   КLx'2€9њ>6ELLLLеЦЦСМЗЗЗЗЗЗЗЗЏЗ­$a$gdCЛgdCЛgdCЛgdCЛ$ЄЄ[$\$a$gdCЛ)$$d%d&d'dNЦџOЦџPЦџQЦџa$gdCЛLўsi za[wiadcza o tym, |e my[l narodowa wreszcie trafiBa pod polskie strzechy. Po pijarowskich sukcesach listopadowych pochodѓw nastpiB gwaBtowny przyrost przyznajcych si do idei wykutej przez Romana Dmowskiego. ZBudny to i niebezpieczny fenomen. W[rѓd endeckich nuworyszѓw znalezli si dzi[ w du|ej mierze ci, ktѓrzy zbyt wiele maj biaBych i czarnych plam w swoich |yciorysach, by nagBe ich nawrѓcenia mo|na uzna za caBkiem szczere. Polscy narodowcy maj w tej materii mnѓstwo zBych do[wiadczeD, a dzisiejszy chaos organizacyjny i intelektualny jest tego najlepszym przykBadem. Rok, ktѓry wBa[nie si rozpoczB, zweryfikuje powy|sze zagro|enia. W |adnej mierze nie wolno na to biernie wyczekiwa. Nale|y zmobilizowa siBy polskich patriotѓw w najwa|niejszych obszarach publicznych i paDstwowych, a takim bez wtpienia jest zagadnienie suwerenno[ci naszej ojczyzny i jej uwikBanie w struktury Unii Europejskiej. Trzeba jasno sformuBowa i szuka spoBecznego poparcia dla aksjomatu: ustroju Polski nie da si uzdrowi w realiach unijnych, konieczne jest jak najszybsze opuszczenie jej struktur. W publicznym dyskursie musimy poBo|y kBam tym wszystkim, ktѓrzy karmi Polakѓw uBud reformy funkcjonowania europejskiego super-paDstwa. Zbli|ajce si wybory do europarlamentu daj nam szans nie tylko na przemѓwienie pot|nym gBosem do coraz bardziej rozgoryczonych rodakѓw, ale i na zapocztkowanie powa|nego dyskursu dekompozycyjnego we wszystkich paDstwach unijnych. W kontek[cie wielce prawdopodobnego sukcesu wyborczego roku 2014  otwierajcego przed nami nowe przestrzenie polityczne    nadchodzce miesice musimy przeznaczy rѓwnie| na rzeczow dyskusj nad wizj Polski  pounijnej . Wystarczajco du|o mamy ju| opisѓw dramatycznej rzeczywisto[ci. Potrzebujemy propozycji konkretnych rozwizaD ustrojowo-systemowych i wynikajcych z nich regulacji praktycznie wszystkich obszarѓw. {ycie nie znosi prѓ|ni i nieuchronny spadek spoBecznego poparcia dla partii systemowych musi zosta natychmiast wypeBniony przez dobrze zorganizowan i merytorycznie przygotowan opcj narodow. Nasze zaniechanie umo|liwi kolejn, symboliczn zmian warty w obozie  biaBej flagi . Swoj to|samo[ i siB na nowo musimy oprze na duchowo[ci rzymsko-katolickiej. Martwi musz symptomy odchodzenia  szczegѓlnie mBodych  narodowcѓw od respektu dla tego genetycznego wrcz powizania idei narodowej z nauk Ko[cioBa. Znakiem czasu jest to, |e kolejne uliczne ich parady charakteryzuj si zanikiem akcentowania tej niespotykanej nigdzie indziej koegzystencji prdu ideowo-politycznego z religijnym. MaBo tego, pojawiaj si hasBa stricte neopogaDskie i ateistyczne. To wielki bBd aktywnie wpisujcy si w odwieczn filozofi dziaBania wrogѓw Polski, polegajc na odseparowaniu narodu od Ko[cioBa katolickiego. Bezdyskusyjn konieczno[ci jest energiczne wBczenie si wszystkich [rodowisk narodowych w obron katolicyzmu, tak bezwzgldnie dzi[ w Polsce atakowanego i poni|anego. Ruch narodowy potrzebuje sukcesu politycznego, ktѓry z jednej strony rozpocznie jego faktyczne odrodzenie, a z drugiej  przywrѓci Polakom wiar w mo|liwo[ wewntrznej, nierewolucyjnej zmiany stosunkѓw politycznych, spoBecznych i gospodarczych, do ukonstytuowania si silnego rzdu i parlamentu jako organѓw zdolnych do kierowania si polskim instynktem paDstwowym. Sukces taki jest mo|liwy pod warunkiem mobilizacji caBej naszej mdro[ci politycznej, a ta sprowadza si dzi[ do aktywno[ci gBѓwnie w dwѓch przestrzeniach: wystpienia z Unii Europejskiej i obrony katolicyzmu. To one musz sta si punktami stycznymi licznych rozdrobnionych grup narodowych i patriotycznych. Ich akceptacja to warunek sine qua non poszczegѓlnych akcesѓw i porozumieD [rodowiskowych, a tak|e budowy wspѓlnego frontu wyborczego. Nasz cywilizacyjny marsz na Warszaw prowadzi przez Bruksel! i.t.d.   ,1hА‚. АЦA!АЅ"АЅ#‰$‰%ААФАФ Фœ@@ёџ@ NormalCJ_HaJmH sH tH L`"L CЛTэtulo 2ЄdЄd@&[$\$5CJ$\aJ$NA@ђџЁN Fuente de pсrrafo predeter.Ri@ѓџГR  Tabla normalі4ж l4жaі ,k@єџС, Sin listaB^`ђB CЛ Normal (Web)ЄdЄd[$\$2ўo2 CЛdateЄdЄd[$\$тNџџџџPнІ М”Qoипсф˜0€€@0€€p0€€0€€0€€˜0€€˜0€€˜0€€˜0€€p˜0€€˜0€€˜0€€˜0€€p˜0€€˜0€€˜0€€PнІ М”Qoпсф˜@0€€@0€€Oy00€Oy00ЎOy00ЎOy00ЎOy00ЎOy00ЎOy00ЎOy00ЎOy00ЎOy00€Oy00€My00€ 0ЎЬKLLLџџ‘™lў …фф8*€urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags€date€ €01€05€2013€Day€ls€Month€trans€Year#$+,358<EFJLOR[]gj{|†–˜Ÿ ІЇ­ЏВГЗИРСЩЪбвмпшщяёѕіўџ !"./45<=DFIJPQ[]dekmopwx€ˆ‹‘“—˜ЂЃІЇЌ­ИЛЧШЭЮмнухђѓљњ  $+PV‘СЧОФl{ “ l ~ ё h w  ƒ Z ` љ &2Таaqgp$25инфšЇийклффџџLeou(hi#D'?IFu(hi#D'Н v›7Ў)Д/’:›7Ў)Н vД/’:хп•Й}˜CЛџ@€ииєиидтPP.џџUnknownџџџџџџџџџџџџG‡z €џTimes New Roman5€Symbol3& ‡z €џArial5& ‡za€џTahoma"qˆ№ФЉњ{G|GР"7Р"7!№Ѕ‰ДД24гг3ƒQ№HP)№џ?фџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџЙ}˜џџ~USOPAA informuje, i| rozsyBa teksty rѓ|nych autorѓw, tak  z pierwszej rki jak i przedruki, traktujce o najistotniejszych prLeoLeoўџр…ŸђљOhЋ‘+'Гй0ф˜,8DP\l x„   Ќ ИФЬдмщ§‹USOPAХ informuje, iХМ rozsyХ‚a teksty rУГХМnych autorУГw, tak т€žz pierwszej rФ™kiт€ jak i przedruki, traktujФ…ce o najistotniejszych prSOPLeoeoeoNormal Leo1oMicrosoft Word 10.0@Є“ж@D=лIѓЭ@шаБJѓЭР"ўџеЭеœ.“—+,љЎ0x hp€ˆ˜  ЈАИ Р Wщ§USOPAL7гA ‹USOPAХ informuje, iХМ rozsyХ‚a teksty rУГХМnych autorУГw, tak т€žz pierwszej rФ™kiт€ jak i przedruki, traktujФ…ce o najistotniejszych pr TУ­tulo  !"#$%&'ўџџџ)*+,-./ўџџџ12345678ўџџџ:;<=>?@ўџџџBCDEFGHўџџџ§џџџKўџџџўџџџўџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџRoot Entryџџџџџџџџ РFрQЅЯJѓЭM€Data џџџџџџџџџџџџ(1Tableџџџџ0‚WordDocumentџџџџ.NSummaryInformation(џџџџџџџџџџџџ9DocumentSummaryInformation8џџџџџџџџACompObjџџџџџџџџџџџџkџџџџџџџџџџџџўџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџџўџ џџџџ РFDocumento Microsoft Word MSWordDocWord.Document.8є9Вq