Sobotni spęd w Gdańsku na wzór &quot;Spółdzielni Świetlik&quot; wszelakiej antyPolskiej agentury, TW i reszty kapusi, szpiclów tudzież ptasich móżdżków, jednokomórkowców jak też pozostałej jołopowatości skojarzył mi się od razu z fraszką L. Niekrasza :<br>

<b style="color: rgb(204, 0, 0);">&quot;O najwyższą sumę mogę się założyć że nikt tego nie wie,<br>czemu o politycznym mówią wciąż salonie zamiast mówić o chlewie &quot;</b><br>Natomiast najlepszy komentarz usłyszałem w rodzinie trzydziestolatków z 7 letnim synem kiedy w godzinach &quot;Dziennika&quot; poprosiłem o włączenie telewizora.  <b>Podczas pokazanego w &quot;dzienniku&quot; fragmentu występu JPNiAJ  7-latek uczestniczący w oglądaniu z konieczności &quot;kolacyjnej&quot;  oznajmił pytająco :</b> &quot;<b><span style="color: rgb(51, 51, 255);">Mamo, przecież to nie film, a dlaczego pokazują pijanego pana&quot;</span> - na co mama  - &quot;<span style="color: rgb(51, 51, 255);"> on tylko za dużo nawdychał się dymu z papierosów i dlatego tak wygląda i gada - Tatuś jak będzie nadal tak palił też podobnie będzie się zachowywał </span>&quot; - na co ojciec - &quot;<span style="color: rgb(51, 51, 255);">nie słuchaj, ja nie palę trawk</span>i&quot;</b> Ciągu dalszego nie ma po co przytaczać,  już to wystarcza za komentarz gdyby nie &quot;drugie dno&quot; całej tej farsy podsumowanej kolejną fraszką L. Niekrasza :<b style="color: rgb(153, 0, 0);">&quot;Rośnie w cenie - zidiocenie&quot;</b>.  Najgorsze w tym wszystkim że skutki zidiocenia &quot;rządzących&quot;  ponoszą &quot;rządzeni&quot; - cały Naród, Kraj i to od 22 już lat. Nie będę się cofał aż tak daleko. Wystarczy że cofnę się o sześć lat do tyłu. Przedwyborcze zapowiedzi PiS o rozliczeniu zbrodniczego rabunku Gospodarki Ogólnonarodowej rozbudziło nadzieję w Narodzie na rzeczywistą zmianę bandycko-mafijnego systemu stworzonego po 1989 roku. Niestety po wyborach okazało się że wcale nie chodzi tu o radykalną naprawę Państwa, ale o jakiś makijaż istniejącego systemu nie naruszając jednak jego podstaw jakimi są :<br>
-<b> bandyckie prawo tworzone po 1989 roku i przejęte z komunizmu jednak tak zagmatwane uzupełnieniami by też mogło być interpretowane na bandycki sposób,</b><br><b>- organa ścigania powiązane mafijnymi więzami z bandytyzmem mafijnego układu Magdalenkowego i innych ukłdów<br>
- podobny wymiar &quot;sprawiedliwości&quot; i inne instytucje &quot;rządowo&quot; - &quot;samorządowe&quot;</b> (przykład z góry)<br>A  jak się okazało, zasadniczym celem &quot;rządów&quot; PiS  była likwidacja partii z po za bandycko-mafijnego układu z Magdalenki do czego obie kliki (PO-PiS) porozumiały się tworząc jakieś sztuczne przeszkody w zapowiadanym POPiSie. <b>Po wynikach wyborczych LPRu i Samoobrony wiedzieli że następne wybory będą należały do tych partii i że wówczas rzeczywiście będzie rozliczony bandycko-mafijny układ Magdalenkowy.</b> Nie zgadzam się z poważanym prze ze mnie politykiem przekonywującym że J. Kaczyński musiał rozwiązać koalicję bo &quot;z rana otrzymywał cios od Leppera, a wieczorem od Giertycha - nawet jeżeli tak było to tylko dlatego że nie chciał realizować przedwyborcze wspólne zapowiedzi o rozliczeniu zbrodni popełnionych na Polsce i Narodzie.Po rozwaleniu koalicji PiS bez najmniejszej walki przekazał władzę POlszewickiej klice nie przejmując się tym do czego może doprowadzić Kraj i Naród ta zwyrodniała banda, &quot;przewidująco&quot;  (zgodnie z ustaleniami?) zapewniając że do władzy wróci. <b> I oto widzimy we wczorajszych wystąpieniach jak JPNiAJ udająca &quot;premiera&quot; celowo zniechęca znaczną część społeczeństwa niezdecydowanego.</b> O co więc w tym wszystkim chodzi ? - Najprawdopodobniej próba dotrzymania umowy z 2005 roku by PiS nie ujawnił zebranych haków z jednej strony, a z drugiej zabezpieczenie że siły mniej więcej równe wymagają koalicji do rządzenia, a więc i wzajemne  alibi na brak normalizacji państwa, a po cichu dalej można czyścić z dowodów zbrodnicze przekręty wszystkich klik bandyckiego układu wzajemnie szachującego się.  Po to też wciągani są nowi żądni władzy, a nieświadomi ze do niej nigdy nie zostaną dopuszczeni zanim nie &quot;umoczą się&quot; Patrząc na ten sobotni sabat w Gdańsku  wszelakiej &quot;swołoczy&quot; przyszxła na myśl kolejna fraszka Niekrasza :<br>
<b style="color: rgb(204, 0, 0);">&quot;Chciałbym tu istotne postawić pytanie,<br>Kurwa - to wciąż zawód czy już powołanie&quot;</b> - <b>Oni robią to już z powołania. I dlatego POLSKĘ DLA POLAKÓW ZWRÓCIĆ MOŻE JEDYNIE &quot;KAŁACH&quot; - SZYKOWAĆ SIĘ !!!</b><br style="color: rgb(153, 0, 0);">