<html><head><style type="text/css"><!-- DIV {margin:0px;} --></style></head><body><div style="font-family:times new roman,new york,times,serif;font-size:14pt"><div><br></div><div style="font-family: times new roman,new york,times,serif; font-size: 14pt;">&nbsp;Media z SBeczone i SBckie ostatnio coraz rzadziej pokazują "prezydenta" i "premiera", a jeżeli już to jak ognia unikają scenek z wykazywaną na każdym kroku jołopowatością <b>J</b>ego<b> N</b>ajwyższej <b>i T</b>otalnie <b>A</b>genturalnej <b>J</b>ołopowatości <b>(JNiTAJ)</b> jak i <b>J</b>ego <b>P</b>rawie <b>N</b>ajwyższej<b> i</b> też<b> A</b>genturalnej <b>J</b>ołopowatości <b>(JPNiAJ)</b>.&nbsp; To tylko świadczy o takiej samej agenturalności "naszych" mediów, a jołopowatość i tak wyłazi na widok publiczny. Tak właśnie wylazła podczas pobytu<b> JNiTAJ </b>na Litwie.pokazując jak daleko "nasze" tzw. "ełyty" "polityczne" pozostały za Litwinami dla których byliśmy
 wzorem "europejskości" od czasów zjednoczenia się po ostatnie nawet dni komunizmu. <b>Nie pokazano w "naszej" TV&nbsp; jak JNiTAJ&nbsp; nie czekając na zakończenie oficjalnych przemówień i wystąpień rzucił się na jedzenie niczym wygłodniały Nikodem Dyzma - </b>sądzę że nie tylko w tym temacie porównanie&nbsp;<b> JNiTAJ</b> udało mi się.<br><div style="font-family: times new roman,new york,times,serif; font-size: 12pt;">

Niestety, szczyty "władzy" tylko reprezentują resztę tzw. "klasy politycznej", i nie mają najmniejszego znaczenia tu tzw. "opcje" polityczne. Wczoraj nawet te media (z SBeczone i SBckie) nie mogąc ścierpieć jołopowatości "parlamentu" chociaż trochę popastwiły się nad dopiero co spreparowanym typowym dla "naszego" "parlamentu" bublem ustawowym o tzw. "kanarach" - kontrolerach biletów w komunikacji publicznej.<b> W ustawie użyto sformułowania&nbsp; które ma się nijak do zdroworozsądkowego myślenia, jakiś kretynizm który każdy ma prawo interpretować po swojemu i nawet najlepsza wykładnia nie jest w stanie&nbsp; jasno, bez wątpliwości, doprecyzować ten przepis "prawny". I TAK JEST Z CAŁYM "PRAWEM" W POLSCE, W DODATKU BANDYCKIM "PRAWEM" !!!.</b> A przecież żeby taki przepis wszedł w życie debatuje nad tym cały parlament, wszystkie opcje - nie wspominam tu o <b>JNiTAJ</b> bo to samo z siebie wynika. I żaden "parlamentarzysta"
 nie zauważa oczywistego nawet dla "niegramotnego"&nbsp; kretynizmu jaki jest zastosowany w ustawie. Przecież jeżeli "parlamentarzysta" jest przeciwny tej ustawie, to powinien przynajmniej nagłośnić publicznie kretynizm, każdego dnia widzę w okienku jakiegoś TV sporą ilość z każdej "opcji" "blagierów, ale o idiotyzmach nad którymi "pracują" w parlamencie ani słowa.<b> Wygląda na to ze cisną się do "okienka" TV tylko i wyłącznie&nbsp; po to po co&nbsp; "panienki" z dzielnicy czerwonych latarń wystawiają się w okienkach. A WIĘC "GO AWAY" POD LATARNIE A NIE ZAJMOWAĆ MIEJSCA DLA PORZĄDNYCH LUDZI !!!<br>

JAK SAMI NIE ZNAJDZIECIE LATARŃ, WSKAŻEMY JE , A NAWET ZAPROWADZIMY NA SZNURZE (wystarczy zapas przywieziony z poniewierki) I POD "KAŁACHEM". WASZE MIEJSCE JEST ALBO POD LATANIĄ, ALBO NA LATARNI !!!</b><br><br>
Marek Chrapan<br>
</div></div>
</div><br>



      </body></html>