ࡱ> Y[Xf^bjbjT~T~4`66)  ^^^^^rrrr ~ rheee$BA!^eeeeeA^^be^^^e=drx0^ eeeeeeeAAeeeeeeeeeeeeeeee  $:NASZ DZIENNIK Zroda, 29 wrze[nia 2010, Nr 228 (3854) My[l jest broni Dla Rosji sojusz oznacza poddanie si jej hegemonii. To przykBad "totalnej polityki zagranicznej", ktra nie uznaje odmiennego zdania partnerw Rosyjskie zBudzenia Platformy Dr JarosBaw RabiDski  Gesty prominentnych politykw PO, majce doprowadzi do ocieplenia stosunkw z Federacj Rosyjsk, wiod Polsk w [lepy zauBek. Rosyjska wizja polityki zagranicznej nie dopuszcza mo|liwo[ci realizacji zasadniczych celw Polski i stanowi tym samym zagro|enie dla bezpieczeDstwa naszego kraju. Tymczasem dla Platformy miejsce koncepcji "specjalnych stosunkw" z USA zajBa wizja [cisBych relacji z Federacj Rosyjsk. PoBo|enie geopolityczne Polski wymaga prowadzenia szczeglnie uwa|nej, wrcz wyrafinowanej polityki zagranicznej. Zredniej wielko[ci kraj, wci[nity midzy polityczne i gospodarcze potgi, wielokrotnie do[wiadczaB konsekwencji wynikajcych z jego usytuowania. Nic jednak nie zmieni faktu, i| Polska le|y nad WisB, i tu bije serce Narodu. 65 lat temu ta prawda, a nie naiwno[ polityczna, skBoniBa StanisBawa MikoBajczyka, Karola Popiela czy ks. Zygmunta KaczyDskiego - czBonkw polskiego rzdu emigracyjnego w okresie II wojny [wiatowej, do przybycia z Londynu do Warszawy i podjcia prby dziaBalno[ci w rzdzonym przez komunistw kraju. Rwnie| dzisiaj nie mo|na ignorowa konsekwencji poBo|enia geopolitycznego oraz do[wiadczeD historycznych. Analizy na nich oparte winny przyczyni si do wypracowania spjnej koncepcji polityki zagranicznej naszego kraju, niezbdnej do funkcjonowania we wspBczesnym [wiecie w roli suwerennego podmiotu paDstwowego. Niestety, aktualna polityka zagraniczna Polski, firmowana przez dziaBaczy PO, przypomina raczej zachowanie dryfujcego statku, miotanego falami wydarzeD na arenie midzynarodowej, podczas gdy sterujcy nim s w stanie reagowa na nie tylko doraznymi decyzjami. Nie ma mowy o kontroli nad zachodzcymi procesami, nie wspominajc ju| o konsekwentnej realizacji przyjtej koncepcji, w ktrej Polska stanowiBaby wa|ny element Badu midzynarodowego, a nie byBa degradowana do roli przedmiotu gry pomidzy potgami [wiata. Styl prowadzenia polityki w newralgicznym dla bezpieczeDstwa paDstwa obszarze musi budzi najgBbsze zaniepokojenie zatroskanych o podmiotowo[ Polski. Nie mniejsze zdziwienie wywoBuje ignorancja decydentw w zakresie polityki zagranicznej, dostrzegana zwBaszcza w relacjach z Federacj Rosyjsk. AmerykaDskie sentymenty Formowanie odpowiedzialnego ksztaBtu polityki zagranicznej wymaga zastosowania wielu uzupeBniajcych si strategii, zapewniajcych elastyczn reakcj na wyzwania oraz jak najwiksz liczb otwartych opcji dziaBania. Dopiero konieczno[ dokonania wyboru skutkuje redukcj pozostaBych opcji na rzecz tej jednej, wybranej. Wychodzc z tego zasadniczego zaBo|enia, mo|na wskaza kilka generalnych strategii uprawiania polityki zagranicznej. Jedn z nich jest koncepcja utrzymywania bliskich, "specjalnych" wizw z ktrym[ z najwa|niejszych graczy [wiatowych, dysponujcym mo|liwo[ciami zapewnienia bezpieczeDstwa swojemu sojusznikowi i pozwalajcym mu na prowadzenie aktywnej dziaBalno[ci midzynarodowej. Prb jej realizacji byB pomysB wypracowania "szczeglnych relacji" polsko-amerykaDskich, opartych z jednej strony na podstawach historycznych (wkBad Polakw w walk o niepodlegBo[ USA, liczna Polonia amerykaDska, poparcie przywdcw USA dla NSZZ "Solidarno["), z drugiej na mo|liwo[ci osignicia przez Stany Zjednoczone przy pomocy Polski nowych, istotnych z punktu widzenia USA, celw. Przez kilka ostatnich lat koncepcja ta byBa silnie lansowana przez politykw wywodzcych si z r|nych stron polskiej sceny politycznej, tak|e przez [p. prezydenta Lecha KaczyDskiego. Nie sposb jednak nie zauwa|y, i| dotychczasowe prby zbudowania specjalnych relacji z USA nie przyniosBy rezultatu. Niewtpliwie jedn z zasadniczych przeszkd w realizacji tego zadania byBa dysproporcja w pozycji USA i Polski na arenie globalnej, przekBadajca si na r|nice w postrzeganiu i ocenie sytuacji [wiatowej. Mogli[my przekona si o tym szczeglnie bole[nie jeszcze w czasie II wojny [wiatowej, kiedy wzgldy natury strategicznej skBoniBy prezydenta Franklina D. Roosevelta do podjcia bliskiej wspBpracy z Jzefem Stalinem, czego efektem byBy dziesiciolecia przymusowego orbitowania naszego kraju w strefie wpByww ZSRS. Po upadku komunizmu wydawaBo si, i| zaanga|owanie Polski w przedsiwzicia polityczno-militarne USA na Bliskim Wschodzie, a ostatnio w budow tarczy antyrakietowej, stworz podstawy do urzeczywistnienia idei "specjalnych stosunkw". Pot|nym ciosem dla tej koncepcji, skBaniajcym rwnie| do refleksji nad mo|liwo[ci jej realizacji w przyszBo[ci, byBa radykalna zmiana w polityce zagranicznej USA za prezydentury Baracka Obamy. Trudno nie dostrzec rwnie| niewielkich dla przecitnego Polaka efektw okresu bliskiej wspBpracy polsko-amerykaDskiej, jak choby faktu utrzymania przez USA obowizku wizowego wobec Polakw, co czyni nas swoistym pariasem Unii Europejskiej. Rosja zastpuje Ameryk Od 2007 r. obserwujemy dziaBania politykw PO d|ce do "polepszenia" stosunkw z Federacj Rosyjsk. Donald Tusk od pocztku piastowania urzdu premiera zgBaszaB gotowo[ do rozmw z Rosj "tak, jaka ona jest". Za deklaracj poszBy    Z 4b//16>?nMM<^b^d^f^ιmkghLU7jhvhv5CJOJPJQJU\aJnHtH.hvhv5CJOJPJQJ\aJnHtH.hvhv5CJ$OJPJQJ\aJ$nHtH(hvhvCJOJPJQJaJnHtH.hvhv5CJOJPJQJ\aJnHtH2hvhv5CJKH$OJPJQJ\aJnHtHj   <^d^f^ dgdv dd\$gdv dx@&gdvdd@&[$gdv$ddd@&[$\$a$gdv$ddd@&[$\$a$gdv$ddd@&[$\$a$gdv czyny: rezygnacja z blokowania negocjacji Rosji z OECD, podkre[lanie dezaprobaty wobec dziaBaD Lecha KaczyDskiego na rzecz niezale|no[ci od Rosji byBych republik sowieckich, wreszcie umo|liwienie Rosjanom rozgrywania r|nic w podej[ciu do stosunkw polsko-rosyjskich pomidzy rzdem a prezydentem, co - by mo|e - zakoDczyBo si tragedi smoleDsk. Po 10 kwietnia, a zwBaszcza po tegorocznych wyborach prezydenckich, mo|liwo[ci prowadzenia "jedynie sBusznej" polityki miBo[ci wobec Rosji wzrosBy niepomiernie. Wielu analitykw zwraca uwag, i| dziaBania wBadz polskich w cigu ostatnich kilku miesicy wygldaj na proces [cisBego wizania si z Rosj. Innymi sBowy - miejsce koncepcji "specjalnych stosunkw" z USA zajBa wizja [cisBych relacji z Federacj Rosyjsk. Nawet je|eli kierownikom naszej polityki zagranicznej nie chodzi o tak du|e zbli|enie si do Rosji, logika stosunkw z tym krajem, wielokrotnie weryfikowana przez do[wiadczenia historyczne, wskazuje na mniej lub bardziej zakamuflowane d|enie Rosji do podporzdkowania sobie innych paDstw, zwBaszcza tych, ktre ju| kiedy[ znalazBy si w jej strefie wpByww. Totalna wizja polityki zagranicznej USA i Rosja reprezentuj dwie zupeBnie r|ne koncepcje relacji z innymi krajami. USA to paDstwo demokratyczne. Dzi[ paDstwo europejskie nie musi obawia si zwasalizowania przez Waszyngton. Dla Rosji sojusz oznacza poddanie si jej hegemonii. Okre[liBbym t postaw mianem "totalnej polityki zagranicznej". O odmienno[ci rosyjskiej polityki zagranicznej decyduje stosunek do tych, ktrzy prezentuj inn opcj. Wszystkie totalitaryzmy zakBadaBy posiadanie "jedynie sBusznej" prawdy. Czy z podobnym zaBo|eniem nie spotykamy si w przypadku rosyjskiej wizji polityki zagranicznej, w ktrej nie ma miejsca na akceptacj innych koncepcji, zwBaszcza wypracowanych przez sBabsze paDstwa? Jak wspBpracowa z wBadzami rosyjskimi, ktre uwa|aj, |e wBa[ciwa jest tylko ich wizja Badu midzynarodowego? W ostatnich latach mieli[my a| nadto przykBadw potwierdzajcych, i| Batwo obudzi gniew Rosji, je[li ma si odmienne zdanie w jakiejkolwiek istotnej kwestii. W specyficznej polityce Rosji, w du|ej mierze faBszywie motywowanej konieczno[ci zabezpieczenia paDstwa przed urojonymi zagro|eniami, nie ma miejsca na zasady rwno[ci. Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poucza Polakw, co powinni zrobi z emigracyjnym premierem walczcego o swoj wolno[ narodu. WBadze Rosji, zapewniajc o woli wspBpracy i podkre[lajc bezprecedensow |yczliwo[ dla Polski w kontek[cie smoleDskiej tragedii, jednocze[nie dopuszczaj si podstawowych zaniedbaD [ledczych oraz prowadz akcj dezinformacyjn w sprawie jej przebiegu. Nawet wic akceptujc now, rosyjsk opcj w uprawianiu naszej polityki zagranicznej, nale|y zada zasadnicze pytania: czy rzeczywi[cie Rosja jest dla Polski przewidywalnym partnerem, traktujcym nas w sposb podmiotowy, ktrego mo|na obdarzy zaufaniem i czy z poprawy stosunkw z Rosj Polska uzyska realne korzy[ci? Niebezpieczna gra Platformy Doprawdy niezwykle ryzykown gr prowadzi Platforma Obywatelska. Politycy tej partii, wykorzystujc dobre notowania u wBadz rosyjskich, zawsze chtnych wesprze przeciwnikw Prawa i Sprawiedliwo[ci, prbuj je zdyskontowa, gBoszc nowe otwarcie w relacjach z Rosj. Problem w tym, |e prawdziwie nowego otwarcia nie da si uczyni bez zmiany mentalno[ci rzdzcych Federacj Rosyjsk, a na to si nie zanosi. Trudno traktowa powa|nie PR-owskie zagrywki w rodzaju przekazania Polsce historycznych dokumentw w sprawie Katynia czy zapewnienia o serdecznej atmosferze wzajemnych relacji, kiedy fakty mwi o czym[ caBkowicie innym - o postpujcym podporzdkowywaniu Polski w kluczowych dla bezpieczeDstwa paDstwa dziedzinach. Naprawd, trudno uwierzy w opowiadania politykw PO, |e kontrakt gazowy trzeba rozpatrywa w kategoriach jedynie biznesowych. {eby prowadzi prawdziw gr z partnerem klasy rosyjskiej, nale|y dysponowa powa|nymi atutami. Czy ma je paDstwo, ktrego organa prowadz wzajemnie sprzeczne dziaBania, czego przykBadem jest sprawa zatrzymania przez polsk policj Ahmeda Zakajewa po wcze[niejszym udzieleniu mu wizy wjazdowej przez polski konsulat w Londynie? W ostatnich dniach, oprcz obowizkowej mantry o doskonaBej wspBpracy polsko-rosyjskiej w zakresie badania przyczyn tragedii smoleDskiej, pojawiBy si rwnie| ostrzejsze wypowiedzi wysokich urzdnikw paDstwowych, sugerujce niedopatrzenia strony rosyjskiej. Pomijajc fakt zasadno[ci takich ocen, ich nagBa[nianie nie wystawia najlepszego [wiadectwa spjno[ci polskiej polityki i kontroli swoich urzdnikw przez premiera polskiego rzdu, ale jednocze[nie daje Rosjanom mo|liwo[ rozgrywania r|nic w ocenie sytuacji przez przedstawicieli polskich wBadz, z czego skorzystali ju| w okresie poprzedzajcym SmoleDsk 2010 roku. Autor jest historykiem, pracownikiem naukowym KUL, stypendyst Polonia Aid Foundation Trust, autorem monografii "Konstanty Turowski 1907-1983. {ycie, dziaBalno[, my[l spoBeczno-polityczna" (2008) nominowanej do Nagrody im. prof. T. Strzembosza, a tak|e licznych artykuBw naukowych po[wiconych historii XX wieku. www.naszdziennik.pl 21h:pL. A!"#$% Ddp#<P  3 3"((j 666666666vvvvvvvvv666666>6666666666666666666666666666666666666666666666666hH6666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666662 0@P`p2( 0@P`p 0@P`p 0@P`p 0@P`p 0@P`p 0@P`p8XV~ OJPJQJ_HmHnHsHtHN`N LNormalny dCJ_HaJmHsHtH t`t v NagBwek 1$ddd@&[$\$a$&5CJKH$OJPJQJ\^JaJtHp`"p v NagBwek 2$ddd@&[$\$a$"5CJOJPJQJ\^JaJtHp`2p v NagBwek 3$ddd@&[$\$a$"5CJOJPJQJ\^JaJtHd`Bd v NagBwek 4dx@&"5CJ$OJPJQJ\^JaJ$tH``R` v NagBwek 5dd@&[$CJOJPJQJ^JaJtHJA`J Domy[lna czcionka akapituPiP 0 Standardowy4 l4a ,k , 0 Bez listy \/\ vNagBwek 1 Znak&5CJKH$OJPJQJ\^JaJtHX/X vNagBwek 2 Znak"5CJOJPJQJ\^JaJtHX/X vNagBwek 3 Znak"5CJOJPJQJ\^JaJtHX/!X vNagBwek 4 Znak"5CJ$OJPJQJ\^JaJ$tHR/1R vNagBwek 5 ZnakCJOJPJQJ^JaJtHb^`Bb v0Normalny (Web)dd\$CJOJPJQJ^JaJtH4W`Q4 v` Pogrubienie5\PK![Content_Types].xmlj0Eжr(΢Iw},-j4 wP-t#bΙ{UTU^hd}㨫)*1P' ^W0)T9<l#$yi};~@(Hu* Dנz/0ǰ $ X3aZ,D0j~3߶b~i>3\`?/[G\!-Rk.sԻ..a濭?PK!֧6 _rels/.relsj0 }Q%v/C/}(h"O = C?hv=Ʌ%[xp{۵_Pѣ<1H0ORBdJE4b$q_6LR7`0̞O,En7Lib/SeеPK!kytheme/theme/themeManager.xml M @}w7c(EbˮCAǠҟ7՛K Y, e.|,H,lxɴIsQ}#Ր ֵ+!,^$j=GW)E+& 8PK!RY7mtheme/theme/theme1.xmlYMoE#F{oc'vGuرHF[x=ޝzvg53NjHH8PTj%.H 3kT\}yg CDHfP\ IC>i n$N4)߻UL>JeKK2e,/nEހbFZ͹ #ζKk_9 adZĈꔔK=.xMfdC6Nb-켱K\X" T30P's~Stу>G%M.O"Mry8E?ԥL#SCߜbGӣE|Eʀ'<{(Z"y'N<.Ev,I A6Nv&t"-=1c8U8")QHcBJK] .H0-uIlm2-fjqVf9P('suXmd)̪eY(G]Y䀰zoP nI xy "=kk|l1Q~6M%7_ǬZQ yٿ jmZx^(Q\gQ>BANT~jCoEA3d]dm2iVֵ褽Vl<s,>gÙ/ΫŋtvavDWCd(, ~{-0%M2&a: _PK! ѐ'theme/theme/_rels/themeManager.xml.relsM 0wooӺ&݈Э5 6?$Q ,.aic21h:qm@RN;d`o7gK(M&$R(.1r'JЊT8V"AȻHu}|$b{P8g/]QAsم(#L[PK-![Content_Types].xmlPK-!֧6 +_rels/.relsPK-!kytheme/theme/themeManager.xmlPK-!RY7mtheme/theme/theme1.xmlPK-! ѐ' theme/theme/_rels/themeManager.xml.relsPK] ) `f^f^8@0(  B S  ?Y"b"$$''( ()))wjLv))@))(e)))hh6UnknownG*Ax Times New Roman5Symbol3. *Cx Arial7. [ @Verdana7.@ CalibriACambria Math"q*F*F*#K*#K!0d((2HX $Pv2!xxMonikaMonikaOh+'0 px  MonikaNormalMonika1Microsoft Office Word@F#@嵐d@$ِd*#՜.+,0 hp|  K(  Tytu  !"#$%&'()*+,-./02345678:;<=>?@ABCDEFGIJKLMNOQRSTUVWZRoot Entry F`&d\Data 11Table9WordDocument4`SummaryInformation(HDocumentSummaryInformation8PCompObj  F0Dokument programu Microsoft Office Word 972003 MSWordDocWord.Document.89q