ࡱ> bjbjT~T~466O>> 8$xB!0}mc=084dw 8> R:"Nienawidzcy Boga" (Rz 1, 30)   HYPERLINK "http://www.naszdziennik.pl/photo.php?pict=0bmy11.jpg&dat=20100814&id=my11.txt" \t "_blank"  Straszliwa i dotd zagadkowa katastrofa pod SmoleDskiem spowodowaBa w kraju wielkie rozbudzenie patriotyzmu i uczu religijnych, co wyraziBo si w postawieniu i kulcie krzy|a przed PaBacem Prezydenckim. Ale jednocze[nie to o|ywienie miBo[ci Ojczyzny i wizi z Ko[cioBem przeraziBo ogromnie liberaBw, ateistw i ludzi, dla ktrych Bg, Ko[ciB, Ojczyzna nie s najwy|szymi warto[ciami. Skd takie przera|enie i w[ciekBo[? Harcerze postpili szlachetnie i godnie, stawiajc krzy| jako religijn i patriotyczn interpretacj tragedii. Postawili go tam, gdzie spontanicznie zaczli si gromadzi Polacy, |eby uczci pami wszystkich polegBych na czele z prezydentem Lechem KaczyDskim jako gBow paDstwa. Jednak harcerze, nie znajc ideologii liberalistycznej Platformy Obywatelskiej ani jej nienawi[ci do zmarBego prezydenta, nie wiedzieli i nie spodziewali si, |e PO i rzd potraktuj to jako hoBd dla Lecha KaczyDskiego oraz jako akt wrogi im i wszystkim ateistom - zarwno tym, ktrzy swoje pogldy ograniczaj do sfery prywatnej, jak i tym, ktrzy otwarcie je manifestuj. I oto harcerze nastpili na min. Trudno mBodych ludzi za to wini, bo istotnie |ycie polityczne w Polsce coraz cz[ciej polega na zakBamaniu. Dlatego nie wiedzieli, |e naruszyli dogmat liberalistycznej i dzisiaj "jedynie sBusznej koncepcji paDstwa i polityki". Dogmat ateizmu publicznego Trzeba przypomnie, |e o ile twrcy Wsplnoty Europejskiej od 1957 r. przyjmowali twrcz rol religii, o tyle ju| ich nastpcy, atei[ci publiczni, w traktacie z Maastricht parafowanym w 1991 r. przyjli ukryt tez, |e UE bdzie budowana na ateizmie i w caBo[ci ma by ateistyczna. Nowa lewica, postkomuni[ci, postmoderni[ci, masoni i klasyczni atei[ci dostrzegli w budowaniu Unii jeden zasadniczy problem. Jak usun religi z |ycia paDstwa europejskiego i jak zdoby legitymizacj na przywdcw tego nowego superpaDstwa, kiedy w jego skBad wchodz narody religijne? Sekulary[ci francuscy zaproponowali nastpujcy chwyt: tworzone superpaDstwo europejskie nie atakuje religii paDstw czBonkowskich, nawet j "zabezpiecza", ale tylko religi w sferze osobistej i prywatnej obywateli, nie publicznej i paDstwowej. Natomiast |ycie publiczne ma si oprze na sekularyzmie, czyli nieobecno[ci religii. Argument byB taki: jest wiele religii, zwalczaj si one nawzajem, dziel spoBeczeDstwo, podziel wic i Uni, ateizm za[ jest jeden, Bczy wic i jest ponadreligijny. W ka|dym razie zjednoczona Europa nie mo|e wyrasta z korzeni religijnych. ByBo to przeciwstawienie si idei Jana PawBa II, na ktrego zlecenie Papieski Uniwersytet LateraDski i Katolicki Uniwersytet Lubelski zorganizowaBy od 3 do 7 listopada 1981 r. w Watykanie wielkie kolokwium oglnoeuropejskie na temat: "Chrze[cijaDskie korzenie Narodw Europejskich". MiaBem zaszczyt czynnie uczestniczy w tym wydarzeniu razem z wieloma wybitnymi Europejczykami. Ze smutkiem jednak dodam, |e byBo tam tak|e wielu Polakw, ktrzy utworzyli potem tzw. katolewic. Oni te| odrzucili ide obecno[ci Ko[cioBa w |yciu publicznym. Po latach Valry Giscard d'Estaing, wielki mason i szef zespoBu opracowujcego tzw. konstytucj europejsk, powiedziaB cynicznie do Papie|a Jana PawBa II, |e konstytucja wykluczajca udziaB Ko[cioBa w |yciu publicznym sprzyja Ko[cioBowi katolickiemu, bo oczyszcza go i pozbawia pokus ziemskich i politycznych, przez to wic nie bdzie atakowany przez spoBeczeDstwa. I tak u podstaw ideologii UE legB dogmat, |e wszystko, co publiczne, spoBeczne i paDstwowe, musi by [wieckie i areligijne, czyli ateistyczne. A zatem nie mo|na eksponowa godBa chrze[cijaDskiego w |adnym nieprywatnym miejscu, zwBaszcza gdy sprzeciwi si temu choby jeden niechrze[cijanin - na miliony katolikw. Idea paDstwa w caBo[ci [wieckiego, czyli ateistycznego, zostaBa przyjta przez zdecydowan wikszo[ inteligencji UE i Ameryki, legitymujc w ten sposb wBadz nielicznych ateistw lub nawet ludzi niemoralnych nad caBymi narodami religijnymi, ktre zreszt s przez to traktowane jako niedojrzaBe spoBecznie i intelektualnie oraz zacofane kulturowo. Niektrzy przyjli ateistyczn teori polityki [wiadomie, ale zastanawiajce jest, |e wikszo[ czyni to samo nie[wiadomie, pod[wiadomie, czy te| z motyww utylitarnych, jak kiedy[ przyjmowano nierozumne pogldy marksizmu. SpoBeczeDstwa daj si modelowa jak plastelina przez grup znaczcych ideologw. Z reguBy nowa ideologia po stosunkowo niedBugim czasie przemija, ale ogB i t nastpn now ideologi przyjmuje jak zarwno tym, ktrzy swoje pogldyograniczaj do strefy prywatnej, jako nieomylne objawienie, cho jest ona sprzeczna z poprzedni lub te| nierozumna. Roztropno[ przynosi religia chrze[cijaDska, ale i to dokonuje si zawsze z wielkimi trudno[ciami, zwykle w walce o prawd. Krzy| jako znak sprzeciwu Okazuje si, |e teoria ateistyczna paDstwa rwnie| w Polsce znajduje podatny grunt. PrzygotowaBa go ideologia marksistowska uczca, |e partia rzdzca musi by ateistyczna i sama ma charakter boski. Tote| nawet nie zauwa|yli[my, jak od lat 80. ubiegBego wieku |ycie polskie nadal przenikaBy pogldy marksistowskie i zarazem liberalistyczne, ktre zgodnie d| do caBkowitego wyeliminowania religii z |ycia publicznego. Dostrzegali[my tylko, |e dzieje si co[ zBego w polityce, ustawodawstwie, pedagogice, kulturze, etyce, |yciu religijnym. Dopiero z czasem spostrzegli[my, |e rodzi si sprzeciw w stosunku do religii w |yciu publicznym, |e jest to sprzeciwianie si obecno[ci krzy|a Chrystusowego we wszystkich dziedzinach. Wielkie modne kierunki s na pocztku niezauwa|alne dla ogBu, bezbarwne i bezwonne, jak czad. Kiedy jednak zginB tragicznie Lech KaczyDski i jego zespB, to jakby zerwaBa si tama powodziowa. CaB wBadz i wszystkie wa|niejsze stanowiska objBa PO, ktra wBa[nie wyznaje po cichu w dogmat nieobecno[ci Ko[cioBa i Boga w |yciu polskim i przyjmuje liberalistyczne "uwolnienie" od wielu zasad moralno[ci publicznej. Do[ wspomnie, |e obietnica perspektyw materialnych i atmosfera caBkowitej wolno[ci seksualnej porwaBy wielkie rzesze mBodzie|y. Tym razem SLD, zrzeszenia ateistyczne, mniejszo[ci religijne i etniczne, wikszo[ czBonkw PO uznali, |e nadszedB czas na usunicie ostatniej przeszkody na drodze do peBnej wolno[ci, a mianowicie Ko[cioBa katolickiego. Wielu dziaBaczy SLD okazaBo si w[ciekBymi wrogami krzy|a i Ko[cioBa. Jakby zerwaBy si wszystkie normy etyczne. Silny asumpt do tego wybuchu daB nowy prezydent z PO, |dajc usunicia krzy|a sprzed PaBacu Prezydenckiego w imi ateizmu paDstwowego. Kiedy nastpiB zdecydowany protest prawowiernych katolikw, zastosowano metod opart na oszustwie, twierdzc, |e chodzi tylko o przesunicie krzy|a o kilkadziesit metrw, w miejsce bardziej godne, |e krzy| byB postawiony bez zgody Ko[cioBa i miasta itp. MarszaBek Sejmu Grzegorz Schetyna mwiB, |e z inicjatyw usunicia krzy|a wystpiBa kuria warszawska (TVP Info, 5.08.2010). Przy tym rwnie| pewna cz[ duchownych poparBa podstpny zamiar usunicia krzy|a bez zobowizania si do zastpienia go jak[ inn form upamitniajc tragedi smoleDsk. Zamiar i prba usunicia krzy|a spod PaBacu "paDstwowego" stanowiBy silne uderzenie nie tylko w cze[ ofiar, ale tak|e w wolno[ i godno[ ludzi czczcych te ofiary oraz w polski katolicyzm, a nawet w godno[ krzy|a Chrystusowego. Trzeba przypomnie jeszcze raz, |e wedBug Soboru WatykaDskiego II paDstwo i Ko[ciB maj autonomi instytucjonaln i funkcjonaln, ale powinny wspBpracowa dla dobra caBego spoBeczeDstwa i narodu i uznawa Boga i Jego prawa. PaDstwo nie jest bogiem ani czym[ niezale|nym od Boga i moralno[ci (por. ks. prof. A. Maryniarczyk); partia nie ma przymiotw boskich, czego chciaBa Komunistyczna Partia Zwizku Sowieckiego ze Stalinem na czele. Jest to po prostu obBd. Nie wiadomo, czy usunicie krzy|a byBo pomysBem nowego prezydenta, dyrektyw PO czy nakazem Brukseli. W ka|dym razie byBo to po my[li ateistycznej ideologii liberalistycznej: niszczy Polsk jako ostatni bastion katolicyzmu w Europie. Mo|e istnie obawa, |e prezydent "zmieniB si" po wyborach. Starsi pamitaj, jak tu| po wojnie BolesBaw Bierut, prezydent Krajowej Rady Narodowej, a najpierw agent sowiecki i niemiecki, podtrzymywaB pobo|nie rk Prymasa Augusta Hlonda nioscego monstrancj podczas procesji Bo|ego CiaBa. Dlatego ludzie wierzcy sBusznie chc si przeciwstawia ateizmowi paDstwowemu i polityce zakBamania. Bez Boga paDstwo i |ycie spoBeczne stan si piekBem. Sprawa krzy|a smoleDskiego jest symptomem sytuacji oglnopolskiej PaDstwo bez Boga czy przeciw Bogu to nie tylko taki sobie pogld, lecz [cisBy program dziaBania "nowej moralno[ci" i hasBo do walki z polskim prawowiernym katolicyzmem. Tote| 9 sierpnia Lewica, PO, osobi[ci wrogowie Pana Boga, atei[ci ruszyli do ataku - na razie sBownego, ale z zapowiedzi, |e nastpi akty administracyjne, prawne i fizyczne. Do tych bowiem ludzi doBczyB element reprezentujcy degradacj moraln rosncej cz[ci spoBeczno[ci zniszczonej przez marksizm i liberalizm. Element ten wyzywa obroDcw religii pod PaBacem Prezydenckim, popycha, grozi u|yciem przemocy, bluzni przeciwko krzy|owi, szydzi, urzdza niemoralne happeningi, za|ywa narkotyki, pije alkohol, urzdza wyzywajce sceny. Raz zdarzyBo si nawet, |e ludzie ci przynie[li drabin, by ironizowa, |e to te| "drewno" godne czci. Innym razem sporzdzili "krzy|" z puszek po piwie. Urzdzaj antyreligijne demonstracje chuligaDskie. I co najgorsze, czyni to legalnie i bezkarnie, a nawet powiadaj, |e za zgod wBadz Warszawy. Warszawo, co si z tob staBo pod rzdami "pobo|nych" liberaBw? Przy prbie usunicia krzy|a nie zabrakBo policji, sBu|b miejskich, borowcw, tajniakw. Kto tak niszczy nasz Polsk? Szczerze wierzcych ju| nie chroni |adne prawo, bo dla wiary nie ma miejsca w prawie paDstwowym. Nawet sdy coraz cz[ciej osdzaj katolikw niesprawiedliwie, sugerujc si prawem uni>@BD      h r..PKKV\.pRpjĬ©|cGcGcGcGcEcGcGcGcU7hB gdO֦gPU'^ݴ/''RHB'R2Xsԗ8v9ƤӶ49Ԓ45T@ijI:O#v7{aF xێu] N Eޖ:Lr:_S,;g*xX&3hNrr5GYu5nj_3]i܃f.A_SqBι.b'9[햪(䨦 XTsn|$V5їk?($N v>=iR](@~6N3n[m5 L]G4q]]յLd5@jfDsl`:gw L?MW5%Npt7$ӫSI5\>G?٪ddSyYA9]KfpU8ΖfHXHGq Fj=5rԴH8{N>ڿ*jZ!;IHr;oʧb#G:NϮi)*9#V+3/#'jx*F0K}E`Ead|puKnEu]}ZٚTi).oujID `;cу*Uc^RRΪYu2rZw$k1uIS94_CӇI3Z*?8$*p9ESBx['Qu}RPA ؝r gquy]X=0 k$2n2mg?qԏ] F!*v9n1hzbǹBNH5xݝYI=;e8V ?qmbnT*lTG%0(O;-p3ƇkSmz}D^4p 5E_q15Uq1d`11S]⣉|EU6@#Hw.*l˟J*?+ZugPpX]sp4o*b3 Kt(TK&8ܷL`ZkyBcMmZb"c`C{'N\z2XY0{AQIr,?MHO=8K+<7ƪ)ՔڎIij|2D&Ug,{mǖW^K JA>KDostր2]=E!FSxЍD:+ؾƖBm-DPZ&6ȘX7cq&RzsTjKԷ)V<zY#V@vr<::{:PJ(?r5*qby}OWٖHYTՏsJtñyzkI\V'Bx`F#`f8sRuSjdCV8Ǚ&vM@;Gt <2U|,)Y3omSKw|\as)f!vR9N8Vy p@O+MXg^(F9GaNxe7"?}bWHeE8Ӛ\# ZsjQ3|apigxHc 9ylRdTIY @Zq q ƈzֺJ*)$hdGՎ@=N}#bJB*pY7uƆJMjTΈ-̐pOo0 ڤ22dy֊U%*J#Wo&^;&mnܖzPG{+nFx3dv h~vay Qy==5Y= )R˰ mk&3̯A5}l IU/3vqhr'cy`uSjg)1_=i@`!W{4`2(^%tpX(kg-@nvFvx$#Dl<ovu[mXwO-Sxda{a8i=,T=KUWć&68'i ;8>;JjDkT*םEgF ~{q%n5bb_m,F$oFx}xkJakIFYxq7s+ɳN[[|g8{mιt#X6ꭳBY47usz/7Co=D,RlJPP꾪_/ML#qu 0FF=͌ TDeX(4f_NG:ZGP8@+}q@MN'R)C,xhk)Qq gR2ƇjQZiw7,p 5K\Y(OF9RxX3sXjjd2@ g&VjpKLw ;)$;`é%*v ɉHb g>sTM@8rqNYA^T$zj$()rĪF<٨:J3=Mƪ9}įU'k`G):ܱ%*MgO>DhY!fF_ T:Ha#L$X8\ y?O:Qcb)C}Xry9&7[&j]B*H駨q*Ieܠ:A48+ eOn}{wƠ墧Hf!rv$<rsn4̬/4 "JEUL]qdH$[ @0v6ִ3SCQ{ISpER#"TꛣP6$d󴃸߱) 2|q T@ cq9_>ug[Jn-Lh&101 yǦGE UWxqb*e:@.r'gdc&R!Yz42~6Q"=\3F$#*@%Ücߝ[_6#MHP폫?UGA#FR m+\q;B*102UVAnvRN@01PuGM_/Tzb)s'|Iu7OA[N)e< 8)ؒuG[]iަJ-L^G=iOUM=BnȪ`h]%'c6p}-H*;@?+$r"ogV"Ts&>|>mjD⥏ R{`O]"鮦*m,_VdB0WۧQR7es{ҏ_4W"t}KZ,ÐnǞu]mMxi$c_M[޺Jj*gWy)byKu߷` 7QVx X N9ϯGZl 0kRPOKqUCg1?Oƛq]m[Yx~ 4I?ЋU‰j1pc3 ois@] AvbnVg‚9<#j>i6e+`y LQ"[w+z빭X"4 ;hdpuK(h"4&gfˀ}=>4[aHٹ#q5ӈY$'Aon4&l=G38\Z'5+zpF)bgosuDaS@A(6FF;j*ji BN3wEƦ SKJWɕvue bBTo߭n&TLv=<Of֬N-8G'{<13; $$`D¯Y>_#%ܳ%m$ V|e.&^?W#R`GB[pꬍ9oן=Xudm4JwqJE%D#%G0)wP~"<ɸ.9h:!Ku Q4iiX8@c=]nodӤ1Ž;633 eTV[!2ixjv~%_UBP4USqZZblE 83T0{Cj4a`5BrS(G#G]{o+]iEl v#=mV[Y m,@=kL9ld03\&eJSgGV2Wh.OEu<[C5TǩE['yh'wVA! :( 21A"m="K4/TC6@lyjK(ڢ$ V+cN[h;|ѓLp2V-]fAhB16z;c:dK\u- wZOj129RgSVPT5 >#u4] QSnøSGtKʝq鴓@ָp0sl@Y*3f(]ԯpB ԷȔ`8da;ႜ{k:0H"}F;, 8*-Y^j%_x'Tt1onWל22@AF4oe*)gx!d"25|T {(D$ pyF7YIQ5jbJ=?vՇI̖:],V\i1nw}&fƻD q랒KBViƥoOƆGz/6O=4暦'EJ^hrjJy`a+&͍@ ~5VL嫈0U#1n+:l];uc)Hgi#R("[54O_-G KE;HSN}C#9ZOxQv{/OB5$FO A@>Mj>E8{[Mv,N6o%3[u2]KTi*%FYZv>Ƿ:˭W-\oY jNd{ -%i.Ih@Y0]ﯡKMdQ9 MuGO5Zk3I6{0$ml?cڢM%}"XlcoU}]zw7ysO]0'ܰb&9>WG}H5v9PP.F̶;TR\%2|@q>u͛ S!Ost_0ӅD;NZE\cg O-Y$U y΄.7 e gJ)JW8Ƥ_)GQP=Gz`SwP?/$ilt\FZ+MBH$A_r /;ڴE+J܀{tQK4]$薺]i3q@:y =biieK{z{ h=mnnʻ42EU d~tƖ/ ~IkIzzjURp@SlLkhX wa,L0CAUZj]A?ncYWk.I N4`(O$Az)(>`JŜ089=&=J} VS5BI8ۜR3/;|B0ēS2;(ú[ў-s& t7*I'rO}APMu#7bX? s8׬vYQsOݡw5aZRAS-@ q߱S ;֑`teZk-<)>~}I#ӨhxrI8Ļ ]5q6T09 R9P'c"Ob}ƾۺd•OcEۑ)289qIKԵj20nBǯt2\_}l+q{Mhk9jJp+s=9ϧSU 9|0nWҼU/L\FFŒz ?A:C=-5KXد'zj 5X\UQLnjW@2: $dd{@˓ӳ_PJ5rRimæc,H'g7%Up26UCpKGj31>5J+KK\_kx|JS'l ^̽iii^#UO:idxX$iihL>Sڋɠd5r?Q)CVke6f#KKA@!V Q.+WkKW-p2zZZ)OsZZ<Ď$RCdwKKKR\/Dd^x  A?\txt_bottomObraz 3http://www.naszdziennik.pl/gfx/txt_bottom.pngbצs(; ybkʪx'nצs(; ybkʪxPNG  IHDR~httEXtSoftwareAdobe ImageReadyqe<dIDATxJQ36NX.. p!-JP$,s^ItAD%4NS5LwVcJ綒L0uTZ$|/"li`~7Fc =r1sZ2"f, /č0]Ee%֮Tzzg6_3dZ*{aNZ"ghA1-; +ѼP|6[ +x֪䧵Y& xMΖ)*a'>6"/U"&9/L}hȐm$YUGVKKc/j:>ʱӯ5Uy .;,v$}RSO.=o vIENDB`j 666666666vvvvvvvvv666666>6666666666666666666666666666666666666666666666666hH6666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666662 0@P`p2( 0@P`p 0@P`p 0@P`p 0@P`p 0@P`p 0@P`p8XV~ OJPJQJ_HmHnHsHtHN`N ANormalny dCJ_HaJmHsHtH JA J Domy[lna czcionka akapituPiP 0 Standardowy4 l4a ,k , 0 Bez listy PP 3\`?/[G\!-Rk.sԻ..a濭?PK!֧6 _rels/.relsj0 }Q%v/C/}(h"O = C?hv=Ʌ%[xp{۵_Pѣ<1H0ORBdJE4b$q_6LR7`0̞O,En7Lib/SeеPK!kytheme/theme/themeManager.xml M @}w7c(EbˮCAǠҟ7՛K Y, e.|,H,lxɴIsQ}#Ր ֵ+!,^$j=GW)E+& 8PK!RY7mtheme/theme/theme1.xmlYMoE#F{oc'vGuرHF[x=ޝzvg53NjHH8PTj%.H 3kT\}yg CDHfP\ IC>i n$N4)߻UL>JeKK2e,/nEހbFZ͹ #ζKk_9 adZĈꔔK=.xMfdC6Nb-켱K\X" T30P's~Stу>G%M.O"Mry8E?ԥL#SCߜbGӣE|Eʀ'<{(Z"y'N<.Ev,I A6Nv&t"-=1c8U8")QHcBJK] .H0-uIlm2-fjqVf9P('suXmd)̪eY(G]Y䀰zoP nI xy "=kk|l1Q~6M%7_ǬZQ yٿ jmZx^(Q\gQ>BANT~jCoEA3d]dm2iVֵ褽Vl<s,>gÙ/ΫŋtvavDWCd(, ~{-0%M2&a: _PK! ѐ'theme/theme/_rels/themeManager.xml.relsM 0wooӺ&݈Э5 6?$Q ,.aic21h:qm@RN;d`o7gK(M&$R(.1r'JЊT8V"AȻHu}|$b{P8g/]QAsم(#L[PK-![Content_Types].xmlPK-!֧6 +_rels/.relsPK-!kytheme/theme/themeManager.xmlPK-!RY7mtheme/theme/theme1.xmlPK-! ѐ' theme/theme/_rels/themeManager.xml.relsPK] O,W-!OX8@0(  B S  ? !!,am  / 9 @Rgsm'x',,;;<<|==>>rCCKKNNOOOOO !OOOO *zG'8]T8AX*zG'*zG'??tztzA?@ABCDEFGHIJKLMNOPQRSTUVWXZ[\]^_`abcdefghijklmnpqrstuvwxyz{|~Root Entry FТc=Data Y{*1TableoWordDocument4SummaryInformation(}DocumentSummaryInformation8CompObj  F0Dokument programu Microsoft Office Word 972003 MSWordDocWord.Document.89q