ࡱ> BDA4bjbj΀46;  F0$vB!AAAAAAAƴ( A0FAZ(ZAADZ AAFZ :To byB czBowiek wielkiej odwagi Nasz Dziennik 19 lipca 2010 Z ks. bp. dr. Edwardem Frankowskim z Sandomierza, biskupem "Solidarno[ci", rozmawia BogusBaw RpaBa Ksidz Biskup przyjazniB si i wspBpracowaB z ksidzem praBatem Henrykiem Jankowskim. W jakich okoliczno[ciach zaczBa si ta znajomo[? - Ksidza Jankowskiego znaBem od pocztku jego zaanga|owania w duszpasterstwo ludzi pracy. W tym samym czasie trwaBem na posterunku jako proboszcz w Stalowej Woli, gdzie rwnie| tworzyli[my warunki dla powstania "Solidarno[ci". Kolebk tego ruchu byBa Stocznia GdaDska, a ja mogBem korzysta z do[wiadczeD ksidza praBata. To wBa[nie do niego zawiozBem dokumenty, |eby zarejestrowa "Solidarno[" Huty Stalowa Wola. Spotykali[my si na rekolekcjach duszpasterzy ludzi pracy, na uroczysto[ciach solidarno[ciowych, bywaBem w jego domu, gdzie mnie zapraszaB i bardzo serdecznie przyjmowaB, zaopatrywaB mnie w cenn literatur i pomagaB, gdy byBem chory. Jakim czBowiekiem byB ksidz praBat? - Jego osoba budziBa wielki szacunek u mnie i u innych, ktrzy go znali, zwBaszcza u ludzi najbiedniejszych, ktrym najwicej pomagaB. Wiem z opowiadaD i relacji osb, z ktrymi spotykaBem si w GdaDsku, i nie tylko, |e wiele szpitali i |Bobkw otrzymywaBo od niego pomoc, ktr upraszaB u osb zamo|nych w kraju i za granic. Sam |yB bardzo skromnie i oszczdnie, a w koDcowym etapie |ycia - jak sByszaBem - brakowaBo mu nawet [rodkw na utrzymanie siebie i na lekarstwa. PosiadaB wiele odznaczeD, ale nie otrzymywaB ich od polskich wBadz. Bardziej byB ceniony przez innych ni| przez swoich. Tak mocno wpisaB si w powstanie i dzieje "Solidarno[ci", |e historycy zawsze bd wiza ten ruch spoBeczny i zwizek zawodowy z jego osob. Warto pamita o jego wielkiej przyjazni z bBogosBawionym ksidzem Jerzym PopieBuszk. Razem rozpoczli pielgrzymowanie ludzi pracy na Jasn Gr. Stoczniowcy mwi o ksidzu praBacie Jankowskim: "ByB naszym opiekunem duchowym". Na czym polegaBa ta opieka? - SBowa, jakie kierowaB do ludzi pracy podczas swoich kazaD, byBy bardzo odwa|ne. Ksidz Jankowski doskonale zdawaB sobie spraw z tego, |e Polacy w momentach przeBomowych, historycznych i w trudnych do[wiadczeniach szukaj wsparcia w Ko[ciele. 17 sierpnia 1980 r. ksidz Jankowski odprawiB Msz [w. przy bramie Stoczni GdaDskiej dla tysicy modlcych si robotnikw. Ta Msza [w. umocniBa ich stan ducha i przygotowaBa na trudn drog wiodc do pertraktacji z wczesnymi wBadzami komunistycznymi. Gdy przybyB do stoczni, spowiadaB w samochodzie. To byBy wielkie rekolekcje. Robotnicy wyrzucali legitymacje partyjne i przystpowali do spowiedzi. On tym wszystkim |yB, to go wewntrznie ubogacaBo i przejmowaBo. Gdy trzeba byBo przyj[ ludziom z pomoc, to natychmiast przychodziB. Wiemy, |e w [lady@\vxz"44йh+hnOJQJUh+h+OJQJh+CJOJQJaJh+h+CJOJQJaJh+h+5CJ$OJQJaJ$h+h+5CJ0OJQJaJ0 @\xzB D X np~""#**8,1444$a$gd+ $a$gd+ dgd+gd+ stoczniowcw z GdaDska poszli potem pracownicy innych zakBadw z caBej Polski. To byBa prawdziwa solidarno[. Wielkie znaczenie dla ludzi pracy miaBy te| Msze [w. za Ojczyzn w ko[ciele [w. Brygidy i homilie ksidza praBata... - Kazania ksidza Jankowskiego dotyczyBy zagadnieD majcych swoje zrdBo w polskim |yciu spoBecznym. WzywaB wBadze do rachunku sumienia, do dbaBo[ci o kultur polityczn oraz okazywania szacunku nale|nego Narodowi Polskiemu i jego historii. WzywaB rzdzcych do rzetelno[ci i prawdomwno[ci. W nas za[ wyrabiaB przekonanie, |e Bg, Honor i Ojczyzna to podstawowe warto[ci, ktre nale|y szanowa i wedBug nich |y. On znaB realia [rodowisk pracowniczych, nie tylko tych w GdaDsku, ale i w caBej Polsce. MiaB odwag ocenia elity polityczne, ktre nie zdawaBy egzaminu i si kompromitowaBy. Ksidz Jankowski zawsze podkre[laB, |e Ko[ciB w Polsce nigdy nie byB Ko[cioBem milczcym. Zawsze broniB |ywotnych interesw Narodu, szczeglnie wtedy gdy byBy one zagro|one. T sam opini wyra|ali ksidz kardynaB Stefan WyszyDski, ksidz arcybiskup Ignacy Tokarczuk z Przemy[la i wielu innych biskupw oraz kapBanw. Po upadku systemu komunistycznego ksidz praBat nie zmieniB si, pozostaB wierny swoim ideom. Jednak wielu dawnych przyjaciB go opu[ciBo, media zaczBy go atakowa... - Du|o zBego spotkaBo ks. Jankowskiego przede wszystkim ze strony tych [rodkw przekazu, ktre faBszuj rzeczywisto[ i traktuj j wybirczo. Rwnie| jego wizerunek w tych mediach zostaB zakBamany i byB daleki od prawdy. Niestety, wielu ludzi bezrefleksyjnie za prawdziwe uznaje to, co widzi i sByszy w telewizji. Mimo |e byB atakowany i o[mieszany, stanowiB wzr dla wielu ksi|y, ktrzy byli mu wdziczni za to, |e on miaB odwag i[ do przodu, nie ogldajc si na to, czy bdzie chwalony, czy tpiony. RobiB to, co mu mwiBo sumienie. W czasach walki o prawa pracownicze zawsze szukaB rozwizaD pokojowych. ChciaB, |eby problemy byBy rozwizywane skutecznie, uczciwie i trwale, ale bez przelewu krwi i niepotrzebnych cierpieD. CaBe swoje |ycie po[wiciB wdra|aniu w |ycie wszystkich Polakw zasad katolickiej nauki spoBecznej. On byB na te sprawy uwra|liwiony i miaB doskonaBe rozeznanie. Mam nadziej, |e po [mierci ksidza praBata Henryka Jankowskiego powstanie dzieBo o nim, prawdziwa biografia, napisana przez historykw, socjologw i katolickich humanistw. Dzikuj za rozmow. 21h:pn. A!"#$% j 666666666vvvvvvvvv666666>6666666666666666666666666666666666666666666666666hH6666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666662 0@P`p2( 0@P`p 0@P`p 0@P`p 0@P`p 0@P`p 0@P`p8XV~ OJPJQJ_HmHnHsHtHN`N nNormalny dCJ_HaJmHsHtH JA J Domy[lna czcionka akapituPiP 0 Standardowy4 l4a ,k , 0 Bez listy PK![Content_Types].xmlj0Eжr(΢Iw},-j4 wP-t#bΙ{UTU^hd}㨫)*1P' ^W0)T9<l#$yi};~@(Hu* Dנz/0ǰ $ X3aZ,D0j~3߶b~i>3\`?/[G\!-Rk.sԻ..a濭?PK!֧6 _rels/.relsj0 }Q%v/C/}(h"O = C?hv=Ʌ%[xp{۵_Pѣ<1H0ORBdJE4b$q_6LR7`0̞O,En7Lib/SeеPK!kytheme/theme/themeManager.xml M @}w7c(EbˮCAǠҟ7՛K Y, e.|,H,lxɴIsQ}#Ր ֵ+!,^$j=GW)E+& 8PK!RY7mtheme/theme/theme1.xmlYMoE#F{oc'vGuرHF[x=ޝzvg53NjHH8PTj%.H 3kT\}yg CDHfP\ IC>i n$N4)߻UL>JeKK2e,/nEހbFZ͹ #ζKk_9 adZĈꔔK=.xMfdC6Nb-켱K\X" T30P's~Stу>G%M.O"Mry8E?ԥL#SCߜbGӣE|Eʀ'<{(Z"y'N<.Ev,I A6Nv&t"-=1c8U8")QHcBJK] .H0-uIlm2-fjqVf9P('suXmd)̪eY(G]Y䀰zoP nI xy "=kk|l1Q~6M%7_ǬZQ yٿ jmZx^(Q\gQ>BANT~jCoEA3d]dm2iVֵ褽Vl<s,>gÙ/ΫŋtvavDWCd(, ~{-0%M2&a: _PK! ѐ'theme/theme/_rels/themeManager.xml.relsM 0wooӺ&݈Э5 6?$Q ,.aic21h:qm@RN;d`o7gK(M&$R(.1r'JЊT8V"AȻHu}|$b{P8g/]QAsم(#L[PK-![Content_Types].xmlPK-!֧6 +_rels/.relsPK-!kytheme/theme/themeManager.xmlPK-!RY7mtheme/theme/theme1.xmlPK-! ѐ' theme/theme/_rels/themeManager.xml.relsPK] ; 6448@0(  B S  ?GI=:=;=K&:="&9]&9]&||z l&||z l+n;=@ ;XX"UnknownG*Ax Times New Roman5Symbol3. *Cx Arial7.@ CalibriA BCambria Math"qffX %X %!0112HX $P+2!xxMonikaMonikaOh+'0 px  MonikaNormalMonika1Microsoft Office Word@Ik@:[(@ƴ(X՜.+,0 hp|  % 1  Tytu  !"#%&'()*+,-./02345678:;<=>?@CRoot Entry FPƴ(EData 1Table$ZWordDocument46SummaryInformation(1DocumentSummaryInformation89CompObj  F0Dokument programu Microsoft Office Word 972003 MSWordDocWord.Document.89q